|
Ciężki wypadek w stolarni
Inspektor pracy OIP w Opolu przeprowadził kontrolę w zakładzie stolarskim w B. czynności kontrolne podjęto w związku z informacją o wypadku ciężkim, jakiemu w maju br. uległ pracownik zakładu, świadczący pracę bez umowy o pracę i bez zgłoszenia do obowiązkowego ubezpieczenia społecznego. W chwili wypadku poszkodowany nie miał ukończonych 18 lat.
W wyniku obsługi niesprawnej pilarki do cięcia drewna, poszkodowany doznał rozległych urazów lewej ręki. Do dnia przeprowadzenia kontroli pracodawca nie sporządził wymaganej prawem dokumentacji powypadkowej, nie ustalił przyczyn i okoliczności wypadku pracy jak również nie powiadomił o wypadku ciężkim właściwego inspektora pracy i prokuratora.
Z ustaleń kontroli wynika, iż w zakładzie (zaadaptowanym w miejsce byłego domu mieszkalnego) pracę świadczyło 4 młodocianych pracowników, nie posiadających żadnej umowy o pracę. Poza wymienionymi, w zakładzie prace stolarskie wykonywali 3 inni pracownicy, zatrudnieni w formie umowy o pracę.
Z zeznań pracowników wynika, iż 12.05.2008r. (sobota) w zakładzie prace wykonywali wszyscy zatrudnieni, w tym poszkodowany. Świadkowie zeznali ponadto, iż „wypadek miał miejsce przed godziną 13-tą, bowiem we wszystkie soboty pracuje się do godziny 13”.
Tymczasem, z przedłożonej przez pracodawcę ewidencji czasu pracy za lata 2007 – 2008 wynika, iż w zakładzie stolarskim nikt nie pracował w soboty, w tym również 12.05.2008r., kiedy miał miejsce wypadek przy pracy.
W wyniku oględzin zakładu stwierdzono szereg rażących naruszeń przepisów w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy:
-
klin rozczepiający pilarki tarczowej, na której doszło do wypadku był oddalony od tarczy tnącej na około 3 cm
-
przewód zasilający wymienioną pilarkę nie był wyposażony w możliwość dławienia
-
brak było dokumentacji technicznej pilarki w języku polskim
-
wysokość pomieszczeń w budynku mieszkalnym, w którym znajdują się stanowiska pracy, wynosiła 2,50m. zamiast wymaganych 3,30
-
lakiernia znajdująca się w zakładzie nie była oddzielona od innych pomieszczeń, co powodowało przedostawanie się substancji wybuchowych do wszystkich miejsc, w których znajdowali się pracownicy, w tym również ci, którzy nie wykonywali prac lakierniczych
-
w zakładzie nie wydzielono oddzielnego pomieszczenia do spożywania posiłków – stół oraz naczynia do przygotowywania posiłków znajdowały się bezpośrednio w pomieszczeniach pracy, około 6 m. od stołu lakierniczego
-
w piwnicy budynku mieszkalnego znajdował się kocioł centralnego ogrzewania na paliwo stałe, nie będący w oddzielnym pomieszczeniu, co przy znacznym zapyleniu i substancjach wybuchowych wykorzystywanych w lakierni stwarzało zagrożenie wybuchem
-
w pomieszczeniu lakierni (jak wyżej wykazano nie wydzielonym od innych pomieszczeń, w tym od jadalni) nagromadzono znaczne ilości materiałów łatwopalnych w ilościach znacznie przekraczających zapotrzebowanie na jedną zmianę.
-
w budynku i poza nim na drogach komunikacyjnych znajdowały się niezabezpieczone przed uszkodzeniami mechanicznymi kable zasilające
-
ogólnie na terenie zakładu stolarskiego poddanego kontroli panował nieporządek, co stwarzało zagrożenie wystąpienia wypadku.
Stwierdzone nieprawidłowości stanowiły poważne zagrożenie dla życia i zdrowia pracujących tam pracowników i osób postronnych. Inspektor pracy wydał szereg decyzji ustnych wstrzymując prace zagrażające zdrowiu i życiu pracowników.
W związku z eksploatacją przez pracodawcę w prowizorycznych warunkach sprężarki powietrza bez wymaganego zezwolenia, inspektor pracy powiadomił Urząd Nadzoru Technicznego.
Ze względu na rodzaj i skalę nieprawidłowości, inspektor pracy złożył zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez pracodawcę z art. 218 § 1, 219, 220§ 1, 221 i art. 271§ 1 kodeksu karnego.
Ponadto z uwagi na rażące nieprawidłowości zagrażające życiu i zdrowiu pracowników, na wniosek inspektora pracy, okręgowy inspektor pracy wydał decyzję nakazując zaprzestania prowadzenia działalności gospodarczej (na podstawie art. 11 pkt 5 w zw. z art. 19 ust. 1 pkt 4 ustawy o PIP).
|