Dodano: 10 marca 2026
4:50 minut
Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki

Ponieważ widzimy problemy związane z brakiem skutecznej i pełnej ochrony w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy osób wykonujących pracę na innej podstawie niż stosunek pracy, zobowiązuję się do opracowania propozycji zmian przepisów odnoszących się do tej grupy pracujących, które zapewnią możliwość zwiększenia ochrony ich życia i zdrowia – zadeklarował Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki.

Główny Inspektor Pracy na ostatnim posiedzeniu Rady Ochrony Pracy zauważył, że zmiany, jakie zachodzą we współczesnym społeczeństwie wpływają na to, że coraz częściej praca świadczona jest w formach niepracowniczych.

– W tym kontekście niezwykle istotne jest to, aby była ona wykonywana bezpiecznie. Obowiązujące obecnie przepisy bhp w dużej mierze odnoszą się do relacji pracodawca –pracownik, wobec czego niepracownicze formy świadczenia pracy nie mają tak szczegółowych regulacji – podkreślił Marcin Stanecki.

W raporcie przygotowanym dla ROP przez Państwową Inspekcję Pracy zawarte są najświeższe informacje o skali problemów związanych z niepracowniczymi formami zatrudnienia.

W latach 2024-2025 przestrzeganie przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy w czasie wykonywania usług na kontraktach cywilnoprawnych zostało sprawdzone przez Inspekcję Pracy podczas 5,6 tys. kontroli i dotyczyło warunków zatrudnienia przeszło 62,5 tys. osób. W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami wydanych zostało prawie 6,3 decyzji oraz 3,2 tys. wniosków w wystąpieniach dotyczących warunków świadczenia usług na kontraktach cywilnoprawnych przez przeszło 25 tys. osób.

– Wśród najliczniejszych nieprawidłowości, do których odnosiły się decyzje i wystąpienia kierowane przez inspektorów pracy, wymienić należy brak realizacji skutecznej ochrony zdrowia i życia pracujących poprzez zapewnienie im bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, zwłaszcza w zakresie organizacji pracy, w sposób zapewniający takie warunki – powiedział szef Inspekcji Pracy.

Warto podkreślić, że wśród częstych uchybień inspektorzy pracy stwierdzali dopuszczanie do pracy bez aktualnego orzeczenia lekarskiego stwierdzającego brak przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku. Zdarzały się także liczne przypadki dopuszczania do pracy ludzi nieposiadających dostatecznej znajomości przepisów i zasad bezpieczeństwa podczas określonej pracy.

– Z praktyki Państwowej Inspekcji Pracy, wynikającej z przeprowadzonych kontroli, wynika, że także nowe formy świadczenia pracy przysparzają wiele problemów w zakresie bezpieczeństwa i ochrony zdrowia – zauważył Marcin Stanecki.

W przypadku outsourcingu – rozumianego jako powierzenie wykonania określonych zadań lub procesu zewnętrznemu podmiotowi na podstawie umowy cywilnoprawnej, przy czym osoby wykonujące pracę pozostają zwykle związane z tym podmiotem  jako jego pracownicy albo osoby świadczące pracę na innej podstawie – poza kilkoma ogólnymi przepisami Kodeksu pracy brakuje regulacji prawnej określającej podział obowiązków pomiędzy współpracującymi podmiotami, możliwej do jej pełnego egzekwowania.

– Outsourcing w praktyce polega najczęściej na wprowadzeniu do zakładu pracy pracowników zewnętrznego podmiotu, co z punktu widzenia prawnego wiąże się z zawarciem z agencją outsorcingową umowy o świadczenie usług lub umowy o współpracy, o formalnym charakterze tzw. podwykonawstwa lub współprowadzenia zakładu pracy. Zawierając tego rodzaju umowę, podmiot prowadzący zakład pracy formalnie pozbywa się właściwie odpowiedzialności za życie i zdrowie pracowników agencji outsourcingowej jako podwykonawcy – wyjaśnia Główny Inspektor Pracy.

Brak odpowiednich ustaleń pomiędzy stronami umowy powoduje, iż niejednokrotnie pracownicy agencji outsourcingowej nie mają właściwej odzieży roboczej oraz środków ochrony indywidualnej, nie przechodzą przez badania lekarskie i szkolenia bhp, nie dokonywana jest także ocena ryzyka zawodowego na ich stanowiskach pracy. Nie są również prowadzone badania i pomiary czynników szkodliwych w środowisku pracy, a także nie jest sprawowany formalny nadzór nad bezpieczeństwem ich pracy.

Często bardzo problematyczne w czasie kontroli jest ustalenie podmiotu odpowiedzialnego za ponoszenie kosztów profilaktycznej opieki medycznej osób świadczących pracę na innej podstawie niż umowa o pracę.

W ostatnich trzech latach Państwowa Inspekcja Pracy zbadała okoliczności 557 wypadków, podczas których osoby świadczące pracę na innej podstawie niż umowa o pracę poniosły śmierć lub doznały ciężkich obrażeń. To 20% wszystkich takich wypadków badanych przez Inspekcję Pracy

Najczęstszym miejscem świadczenia pracy przez zleceniobiorców w momencie wypadku były budowy oraz miejsca produkcji przemysłowej. Przyczyną wypadku zaś upadki poszkodowanych z wysokości, uszkodzenie, rozerwanie, pęknięcie, ześlizgnięcie, upadek, załamanie się czynnika materialnego, utrata kontroli nad maszyną, materiałem obrabianym lub obsługiwanym sprzętem ruchomym, obecność w strefie zagrożenia, pochwycenia operatora przez maszynę lub element maszyny.

– Ponieważ widzimy te problemy związane z brakiem skutecznej i pełnej ochrony w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy osób wykonujących pracę na innej podstawie niż stosunek pracy, zobowiązuję się do opracowania propozycji zmian przepisów odnoszących się do tej grupy pracujących, które dadzą jednocześnie możliwość zwiększenia ochrony ich życia i zdrowia – zadeklarował Marcin Stanecki.

Propozycje mają dotyczyć:

  • objęcia niepracowniczych form świadczenia pracy przekazywaniem informacji w zakresie ryzyka zawodowego, a także przeprowadzaniem badań lekarskich oraz szkoleń w dziedzinie bhp w dookreślonym zakresie;
  • obowiązku przekazywania wybranych zagadnień przewidzianych zakresem szkolenia w dziedzinie bhp;
  • konieczności wskazywania wniosków i zalecanych środków profilaktycznych w karcie wypadku w odniesieniu do niepracownika.

– Państwowa Inspekcja Pracy nadal będzie wspierać osoby świadczące pracę na innej podstawie niż stosunek pracy, przedsiębiorców i pracodawców, udzielając im porad w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy. Tym samym jako urząd będziemy wpływać na podnoszenie poziomu świadomości zagrożeń oraz wiedzy na temat sposobów ochrony przed nimi wszystkich osób aktywnych zawodowo – zapewnił Główny Inspektor Pracy.