Dodano: 27 kwietnia 2026
3:46 minut
zdjęcie ilustracyjne

– Nie możemy się godzić na świat, w którym bezpieczeństwo socjalne staje się przywilejem dla wybranych, a nie standardem dla każdego pracującego człowieka – podkreśla Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki.

Pod patronatem Marszałka Sejmu RP Włodzimierza Czarzastego odbyła się uroczysta konferencja Rady Ochrony Pracy pod tytułem „Ochrona pracy w erze dehumanizacji. Najważniejsze wyzwania”. Jej organizacja była formą uczczenia Międzynarodowego Dnia Pamięci Ofiar Wypadków przy Pracy i Chorób Zawodowych.

Odnosząc się do tematu konferencji, Marszałek Sejmu powiedział:
– Chciałbym wspierać, na tyle, na ile mogę, moc Państwowej Inspekcji Pracy, stąd ustawa, którą pani ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk przeprowadziła przez Sejm, łącznie z podpisem Prezydenta RP, dotycząca możliwości przekształcania „śmieciówek” w umowy o pracę. Zależy mi bardzo na tym, żeby ludzie, którzy pracują, byli bezpieczni.

Marszałek Sejmu, zwracając się do pracodawców, podkreślił, że ta ustawa jest skierowana przeciwko wyłącznie nieuczciwym pracodawcom, a gwarantem jej rzetelnego realizowania jest Główny Inspektor Pracy.

Również ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk mówiła o nowych rozwiązaniach legislacyjnych, w tym o czekającej na wdrożenie reformie Państwowej Inspekcji Pracy.
– Wiążemy z tą reformą duże nadzieje. Składamy je na barki Państwowej Inspekcji Pracy, nadzorowanej przez Radę Ochrony Pracy i Marszałka Sejmu.

W swoim wystąpieniu Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki podkreślił kluczową rolę Państwowej Inspekcji Pracy jako instytucji zapewniającej bezpieczeństwo, sprawiedliwość i poszanowanie praw pracowników. Zaznaczył jednocześnie, że kontrola i nadzór nad przestrzeganiem prawa pracy są fundamentem dla tworzenia godnych i bezpiecznych warunków zatrudnienia w Polsce.

– Na szczęście zdecydowana większość polskich przedsiębiorców chce działać zgodnie z przepisami. Nasze kontrole potwierdzają, szczególnie w przypadku mniejszych podmiotów, że błędy często wynikają z niewiedzy czy niewłaściwej interpretacji zmieniających się przepisów – stwierdził szef Inspekcji.

Dlatego Państwowa Inspekcja Pracy już od dawna działa także profilaktycznie, edukując pracodawców i pracowników.

– Mocno postawiliśmy na działalność edukacyjną i informacyjną prowadzoną w nowoczesny sposób. Nasze działania spotkały się z pozytywnym odzewem w mediach społecznościowych. Udowodniliśmy w ten sposób, że urzędnik państwowy nie musi być nudny. Inspektor pracy może być ekspertem z Kodeksem pracy w ręku, który mówi ludzkim językiem i dociera do młodego pokolenia pracowników, służby bhp, działów kadr czy małych przedsiębiorców – argumentował Główny Inspektor Pracy.

Ważnym aspektem działalności Państwowej Inspekcji Pracy jest eliminacja nieprawidłowości zagrażających zdrowiu i życiu pracowników. Inspekcja musi szybko reagować na naruszenia, zwłaszcza gdy przedsiębiorcy próbują łamać przepisy, wykorzystując luki prawne, lub nie dbają o bezpieczne warunki pracy. Działania Inspekcji obejmują nie tylko sankcje, lecz także edukację i wsparcie, aby zapobiegać powtarzaniu się naruszeń.

– Wierzę, że nowoczesna ochrona pracy potrzebuje autorytetów kształtujących pozytywne zachowania. Jako Główny Inspektor Pracy staram się dołożyć do tego procesu swoją cegiełkę – deklarował Marcin Stanecki.

Odnosząc się do rozwiązań legislacyjnych oraz współczesnych wyzwań rynku pracy, Główny Inspektor Pracy przywołał trzy główne reformy.

Pierwsza – wchodząca w życie od 8 lipca – dotyczy usprawnienia działania Państwowej Inspekcji Pracy. Umożliwienie inspektorkom i inspektorom pracy sprawnej zamiany kontraktu na etat decyzją administracyjną tam, gdzie faktycznie występuje stosunek pracy, da zatrudnionym nie tylko prawo do urlopu czy dodatków za nadgodziny, ale przede wszystkim należytą ochronę w zakresie bezpieczeństwa ich pracy.

Kolejna reforma wynikająca z wdrożenia dyrektywy o jawności wynagrodzeń to położenie nacisku na równe traktowanie pracowników, szczególnie kobiet i mężczyzn, w zakresie ich wynagradzania. Luka płacowa to relikt przeszłości, który należy ostatecznie wyeliminować.

Trzecia reforma, wdrożenie dyrektywy platformowej, ma przeciwdziałać wykorzystywaniu pracowników przez platformy cyfrowe. Nie może być tak, że źródłem zarobków kuriera rozwożącego posiłki jest umowa najmu roweru czy plecaka. Bez jakichkolwiek podstawowych gwarancji w zakresie bezpieczeństwa pracy czy prawa do świadczeń z ubezpieczeń społecznych.

– To właśnie jest nowożytna dehumanizacja, której powinniśmy przeciwdziałać – podkreślił szef Inspekcji Pracy Marcin Stanecki.