Zgodnie z art. 18(3ca) § 3 Kodeksu pracy pracodawca ma obowiązek zapewnić, aby ogłoszenia o naborze na stanowisko oraz nazwy stanowisk używane w procesie rekrutacyjnym były neutralne pod względem płci, a cały proces rekrutacyjny był prowadzony w sposób niedyskryminujący. W praktyce oznacza to, że pracodawca nie powinien posługiwać się takimi nazwami stanowisk ani sformułowaniami w treści ogłoszeń, które mogłyby sugerować preferencję wobec określonej płci lub ograniczać dostęp do zatrudnienia osobom innej płci.
Zgodnie ze stanowiskiem Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej obowiązek ten odnosi się wyłącznie do etapu publikacji ogłoszeń rekrutacyjnych oraz materiałów kierowanych do potencjalnych kandydatów i nie obejmuje nazw stanowisk funkcjonujących u pracodawcy w dokumentach wewnętrznych, takich jak regulaminy, umowy o pracę, zakresy czynności czy zarządzenia, o ile nie mają one charakteru rekrutacyjnego. Oznacza to, że pracodawca nie jest zobowiązany do zmiany całego wewnętrznego systemu nazewnictwa stanowisk, jeżeli nazwy te nie są wykorzystywane w procesie naboru.
Przepisy nie wskazują jednego, obowiązującego sposobu językowego formułowania neutralnych nazw stanowisk. Wybór odpowiedniej formy należy do pracodawcy, który powinien jednak zadbać o to, aby używane określenia nie miały wyraźnego nacechowania płciowego. Neutralność ta może być realizowana poprzez stosowanie form łączonych, form opisowych lub innych rozwiązań językowych, które jasno komunikują, że stanowisko jest dostępne dla osób każdej płci.
Zasady neutralności płciowej mają zastosowanie do wszystkich ogłoszeń o pracę, niezależnie od formy ich publikacji, w tym ogłoszeń zamieszczanych w internecie, mediach społecznościowych, na portalach rekrutacyjnych, a także ogłoszeń wywieszanych w siedzibie pracodawcy lub w innych miejscach publicznych. Jednocześnie ustawodawca nie nałożył na pracodawców obowiązku zmiany ani aktualizacji ogłoszeń opublikowanych przed wejściem w życie przepisów – decyzja o ich ewentualnym dostosowaniu pozostaje po stronie pracodawcy.