Państwowa Inspekcja Pracy

  • RSS
  • Wersja tekstowa

Pod inspektorską lupą

» przejdź do archiwum

  • Wstrzymane prace na dachu

    Zielonogórskie. Tej kontroli nie było w planie. Jednak przechodzący ulicą inspektor pracy z OIP w Zielonej Górze musiał wstrzymać prace remontowe na dachu domu jednorodzinnego, bowiem w każdej chwili ktoś mógł zginąć.

  • Podłoże wypadku

    Olsztyńskie. Doświadczony elektryk w zakładzie produkującym podłoże zastępcze do uprawy pieczarek spadł na taśmę produkcyjną i został wciągnięty pod jedną z pracujących maszyn. To prawdziwy cud, że doznał jedynie lekkiego urazu głowy oraz stłuczenia klatki piersiowej i kolana. Do wypadku doszło, bowiem poszkodowany zapomniał o zasadach bezpiecznej pracy.

  • Amputacja w kuchni wojskowej

    Świętokrzyskie. Dekoncentracja podczas rutynowych czynności oraz brak odpowiedniego nadzoru przy prostych pracach kuchennych po raz kolejny stały się przyczyną tragedii, której można było uniknąć.

  • Szkoła nieprzyjazna dzieciom

    Gdańskie. Wydaje się czymś oczywistym, że prace remontowo-budowlane w szkole podstawowej, ze względu na obecność dzieci, powinny być prowadzone z zachowaniem szczególnej ostrożności. Jednak pracownicy przedsiębiorstwa handlowo-usługowego z terenu Pomorza byli innego zdania. Dopóki nie interweniował inspektor pracy OIP Gdańsk.

  • Czarne strony pracy "na czarno"

    Toruńskie. Bardzo często argumentem za podejmowaniem pracy na czarno są wyższe zarobki. Niestety, gdy dochodzi do szczegółowych rozliczeń, okazuje się, że w ten sposób można stracić dużo więcej. Wtedy na ogół nielegalny pracownik pisze skargę do Państwowej Inspekcji Pracy.

  • Na trzy palce…

    Gdańskie. Po raz kolejny lekceważenie absolutnie podstawowych zasad bezpieczeństwa doprowadziło do wypadku przy pracy, w wyniku którego poszkodowana kobieta zostanie inwalidką do końca życia. Kobieta, która przez wiele miesięcy pracowała na czarno.

  • Zaległe ćwierć miliona plus

    Bydgoskie. Kontrola przeprowadzona w jednej z dużych firm transportowych nie zapowiadała żadnych niespodzianek, jednak, jak mówi przysłowie, diabeł tkwił w szczegółach. Bo gdy nie wiadomo, o co chodzi, zazwyczaj chodzi o pieniądze.

  • Sąd za nielegalne zatrudnienie

    Zielonogórskie. Przesłuchanie klientów sklepu przez inspektor pracy z OIP w Zielonej Górze pozwoliło udowodnić pracodawcy zatrudnianie na czarno i skierować sprawę na drogę sądową.

  • Pracownik pod gilotyną

    Rzeszowskie. Tylko szybka reakcja kolegi z pracy ocaliła życie operatora linii produkcyjnej firmy wyrabiającej materiały budowlane, który zlekceważył przepisy bezpieczeństwa przy obsłudze gilotyny – ustalił inspektor pracy OIP w Rzeszowie.

  • Bez solidarności w domu pomocy

    Olsztyńskie. Inspektor pracy OIP w Olsztynie zawiadomił prokuraturę rejonową w Bartoszycach o podejrzeniu fałszowania przez kierownictwo jednego z domów pomocy społecznej dokumentacji pracowniczej w zakresie rozliczania czasu pracy.

12 »