– Za każdą inwestycją i każdym procesem technologicznym stoją ludzie. To ich wiedza, doświadczenie i odpowiedzialność budują siłę polskiej kolei. Dlatego rozwój tej branży nie może być postrzegany wyłącznie przez pryzmat infrastruktury, innowacji czy efektywności. Musi być widziany przez pryzmat szeroko rozumianej ochrony pracy – mówi Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki.
Podstawą bezpieczeństwa na kolei są trzy powiązane elementy: człowiek, system i narzędzia. Człowiek tworzy i funkcjonuje w systemie, który organizuje jego pracę, a narzędzia – fizyczne i organizacyjne – wspierają go w jej bezpiecznym wykonaniu. W kontekście bezpieczeństwa nie wystarczy jedynie przestrzeganie przepisów czy procedur. Kluczowe jest, aby system uwzględniał warunki pracy, ograniczenia pracowników, presję czasu, zmienność zadań i współdziałanie wielu podmiotów.
– System musi być praktycznym mechanizmem zarządzania ryzykiem, a nie jedynie zbiorem dokumentów – podkreśla szef inspekcji.
Narzędzia muszą być zrozumiałe dla pracowników i dostosowane do realiów pracy.
BHP na styku kolei i budownictwa
Prace na styku kolei i budownictwa to środowisko wysokiego ryzyka. Występują tu zagrożenia typowe dla budów – praca w wykopach, na wysokości czy obsługa ciężkiego sprzętu, a także specyficzne dla kolei, jak potrącenie przez pojazdy kolejowe, porażenie prądem i wejście w skrajnię toru. Prace często prowadzone są równocześnie w pobliżu czynnego toru, co wymaga szczególnych środków bezpieczeństwa i zgodności z przepisami zarządcy infrastruktury.
– System bezpieczeństwa musi obejmować absolutnie wszystkich uczestników prac, zapewniać znajomość zasad poruszania się po obszarze kolejowym, procedur ostrzegania, komunikacji i reagowania w sytuacjach awaryjnych – doprecyzowuje Marcin Stanecki.
Kluczowe są narzędzia zarządzania, takie jak odprawy, instruktaże, nadzór i system zgłaszania zagrożeń. Równie istotne są zabezpieczenia fizyczne: środki ochrony, balustrady, oznakowanie, systemy ostrzegania i sprzęt ratunkowy. Sprzęt maszynowy i torowy wymaga szczególnej kontroli, by nie zbliżał się do sieci trakcyjnej lub nie naruszał skrajni toru. Właściwe zabezpieczenia i szkolenia są nieodzowne, by zapewnić bezpieczeństwo w takich warunkach.
Doświadczenia z kontroli
– Kontrole Państwowej Inspekcji Pracy pokazują, że prace w infrastrukturze kolejowej często obarczone są nieprawidłowościami wynikającymi z niedoskonałości systemu organizacji pracy – mówi Główny Inspektor Pracy.
Najczęstsze problemy to niedostateczne szkolenia bhp, brak lub nieprawidłowe instrukcje, niepełne badania lekarskie, niewłaściwy dobór odzieży i środków ochrony, nieprawidłowe zabezpieczenie wykopów, brak uprawnień do obsługi pojazdów czy urządzeń, nieprawidłowa organizacja ruchu i komunikacji, a także nieprzestrzeganie zasad podczas prac przy sieci trakcyjnej.
Dobrze zaprojektowany system, wspierany przez odpowiednie narzędzia, znacząco zmniejsza prawdopodobieństwo wypadków i zagrożeń. Kluczem jest zrozumienie praktycznych rozwiązań, które mają służyć pracownikom, a nie tylko spełniać formalne wymogi.
Ograniczanie zagrożeń podczas prac kolejowych
Prace inwestycyjne, modernizacyjne, remontowe oraz utrzymaniowe w kolejowej infrastrukturze wiążą się z wieloma zagrożeniami. Wymagają one stałej kontroli i prewencji, a działania Państwowej Inspekcji Pracy skupiają się na eliminacji bezpośrednich zagrożeń, takich jak nieprawidłowe zabezpieczenia, nieodpowiednie szkolenia, brak nadzoru, złe składowanie materiałów czy nieprzestrzeganie zasad w pobliżu sieci trakcyjnej.
– Ważne jest przygotowanie człowieka, szkolenia, instrukcje, badania lekarskie i wyposażenie – wylicza szef inspekcji Marcin Stanecki. – Człowiek jest punktem wyjścia i celem systemu. Od jego wiedzy, umiejętności i zdolności reakcji zależy skuteczność ochrony.
System bezpieczeństwa musi być przejrzysty, jasny i wspierać pracownika w codziennych obowiązkach, zapewniając odpowiedzialność, komunikację i szybkie reagowanie na zagrożenia. Narzędzia powinny być dostosowane do realiów pracy i służyć bezpieczeństwu.
Doświadczenie pokazują, że mimo postępu technologicznego nadal zdarzają się poważne naruszenia. Wzmacnianie kultury bezpieczeństwa, odpowiedzialności i jakości szkolenia jest nieodzowne.
– Jeżeli system zostanie zaprojektowany z myślą o człowieku, a narzędzia będą wspierały pracę, bezpieczeństwo na kolei stanie się nie tylko wymogiem formalnym, lecz trwałą wartością organizacyjną i społeczną – podsumowuje Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki.
Pod patronatem Głównego Inspektora Pracy w Warszawie odbyła się I konferencja BHP i PPOŻ. na kolei „Człowiek – Systemy – Narzędzia”.