Państwowa Inspekcja Pracy

  • RSS
  • Wersja tekstowa

Pod inspektorską lupą

» przejdź do archiwum

  • Wybuchowa głupota

    Kraków. W jednym z krakowskich zakładów gastronomicznych doszło do wybuchu, podczas którego rannych zostało dwoje młodych pracowników. Dochodzenie wykazało, że eksplodował piec konwekcyjno-parowy, eksploatowany niezgodnie z przeznaczeniem. Kontrola inspektora pracy OIP w Krakowie wykazała szereg innych nieprawidłowości w nowo otwartym lokalu.

  • Klient a przyczyna wypadku

    Legnica. W województwie dolnośląskim trwają nasilone kontrole w zakładach serwisujących samochody i prowadzących wymianę opon. Smutną inspiracją stał się wypadek, który nie miał prawa się wydarzyć, gdyby nie lekceważenie zasad bezpiecznej pracy.

  • Młyn miele wad wiele

    Podkarpackie. Pracownicy młyna w okolicach Rzeszowa złożyli skargę na pracodawcę, który zaniedbywał obowiązki dostarczania załodze napojów chłodzących oraz środków higieny osobistej. Kontrola inspektora pracy z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Rzeszowie wykazała, że owo zaniedbanie to tylko jeden z długiej listy zaniedbań.

  • Błędy na trzy palce

    Świętokrzyskie. Obcięciem trzech palców zakończyła się pośpieszna praca robotnika przy przecinarce taśmowej niespełniającej podstawowych wymogów bezpieczeństwa.

  • Nieświadome zło - realne zagrożenia

    Słupsk. Kontrola lokalnej budowy przez inspektora pracy OIP w Gdańsku pozwoliła zidentyfikować firmę ze Stargardu, która bez wymaganych akredytacji szkoliła budowlańców wydając nielegalne certyfikaty.

  • Zabójcza klimatyzacja

    Kraków. O ukaranie osób odpowiedzialnych za śmiertelny wypadek przy pracy wnioskował inspektor pracy Okręgowego Inspektoratu Pracy w Krakowie w piśmie skierowanym do sądu pod zbadaniu okoliczności tragedii, która rozegrała się na terenie jednej z krakowskich galerii handlowych.

  • Budowa mostu w Kurowie pod nadzorem

    Na Dunajcu, w Kurowie niedaleko Nowego Sącza, powstaje most określany jako „extradosed”. To trzeci największy most tego typu w Polsce. Ma ponad 600 metrów długości i ponad 30-metrowe pylony. Od samego początku prace budowlane przebiegają pod systematycznym nadzorem Państwowej Inspekcji Pracy.

  • Dwudziestu nielegalnych budowlańców

    Gdańsk. Aż 20 obywateli Ukrainy nielegalnie świadczyło pracę w jednej z gdańskich spółek budowlanych, co stwierdził inspektor Okręgowego Inspektoratu Pracy w Gdańsku podczas rutynowej kontroli. Poinformował o tym Straż Graniczną oraz Wojewodę Gdańskiego.

  • Jeden wypadek – mnóstwo nieprawidłowości

    Słupskie. Wydawało się, że to żadne poważne zlecenie. Ot, postawienie dwóch niewielkich domków letniskowych na działce niedaleko Słupska. Wydawało się, że budowa pójdzie rutynowo, „na szybko”, bez konieczności zorganizowania profesjonalnego placu budowy. Skończyło się połamanymi żebrami i odmą płucną.

  • Lewa agencja

    Gdańskie. Kontrole krzyżowe, przesłuchanie świadków i uważna lektura wielu dokumentów doprowadziły do wykrycia i ukrócenia działalności firmy o charakterze agencji pracy tymczasowej działającej bez wymaganego certyfikatu.

  • Nieodwracalne skutki frezowania

    Gdańskie. Zmiażdżony łokieć i ręka niesprawna do końca życia to tragiczne konsekwencje chwili nieuwagi i zlekceważenia zagrożenia na stanowisku pracy – oto podsumowanie ciężkiego wypadku, jaki wydarzył się w zakładzie produkującym meble w okolicach Gdańska.

  • Brawura + ryzykanctwo = kalectwo

    Kieleckie. Prace zespołowe wymagają odpowiedniej organizacji i ostrożności, szczególnie, gdy członkowie zespołu nie widzą się wzajemnie. Brak komunikacji może mieć tragiczny finał, o czym przekonali się pracownicy jednego z podkieleckich zakładów wydobywczych.

  • Dokumenty ujawniają prawdę o nieprawidłowościach

    Olsztyńskie. Długo trwała kontrola inspektora pracy OIP w Olsztynie, rozpoczęta w 2019 roku w firmie budowlanej zarejestrowanej koło Rucianego-Nidy, a zatrudniającej ponad 20 cudzoziemców. Najpierw właściciel zwlekał z okazaniem wymaganych dokumentów, potem okazało się, że dokumenty wymagają bardzo wnikliwej analizy, bowiem nic się w nich nie zgadzało.

  • 126 osób bez ubezpieczenia

    Szczecińskie. Gdy właściciel firmy podpisze z kimś złą umowę na wykonanie pracy lub dzieła, można to w określonych sytuacjach uznać za przypadkowy błąd wynikający z niewiedzy. Gdy zawiera złe umowy z ponad setką pracowników, trudno mówić o przypadku lub pomyłce.

  • Syndyk ukarany

    Warszawa. Niewypłacenie poborów to jedno z najcięższych przewinień pracodawców, którzy w ten sposób nie tylko wchodzą w kolizję z prawem, ale przede wszystkim pozostawiają bez środków do życia swoich pracowników. Powinni o tym pamiętać także ci, którzy ogłaszają upadłość swojego przedsiębiorstwa.

  • Czapki z głów, kaski włóż!

    Zielonogórskie. Robotnik budowlany trafił do szpitala z urazem czaszkowo-mózgowym po tym, jak spadł na beton z wysokości ponad 3 metrów. Właściciel firmy budowlanej wyjaśnił, że pracownicy nie założyli kasków, bo było zbyt zimno. Dlatego nosili czapki.

  • Jedna budowa – sześć mandatów dla sześciu firm

    Szczecińskie. Inspektorzy pracy OIP Szczecin, przy czynnym wsparciu 20 funkcjonariuszy placówki Straży Granicznej w Świnoujściu, przeprowadzili kontrolę legalności pobytu i zatrudnienia obcokrajowców wykonujących prace przy budowie dużego obiektu wypoczynkowego należącego do znanej sieci polskich hoteli. No i posypały się mandaty.

  • Źle budowali

    Poznańskie. Po raz kolejny inspektor pracy musiał interweniować w trosce o zdrowie i życie pracowników wykonujących roboty budowlane. Tym razem miało to miejsce niedaleko Poznania.

  • Nielegalna agencja

    Gdańskie. Agencje pracy tymczasowej to przedsiębiorstwa, których działalność polega na rekrutacji, selekcji i zatrudnianiu osób fizycznych o określonych umiejętnościach i kwalifikacjach, na podstawie odpowiedniej umowy zawartej pomiędzy agencją pracy tymczasowej a firmą poszukującą ludzi do pracy. Do takich agencji muszą mieć więc zaufanie i pracownicy, i przedsiębiorcy. Szkoda, że nie do wszystkich.

  • Gdy wójt lekceważy nauczycieli

    Olsztyńskie. Karta Nauczyciela stanowi, że „wynagrodzenie wypłacane jest nauczycielowi miesięcznie z góry w pierwszym dniu miesiąca. Jeżeli pierwszy dzień miesiąca jest dniem ustawowo wolnym od pracy, wynagrodzenie wypłacane jest w dniu następnym”. Niestety w jednej z podolsztyńskich placówek szkolno-przedszkolnych zapis ten nie jest przestrzegany od lat. Inspektor pracy OIP Olsztyn zawiadomił o tym fakcie prokuraturę.

« 12