• RSS
  • Wersja tekstowa
16.11.2020

Wypadek z zaskoczenia

Płock. Nieostrożność, a przede wszystkim lekceważenie przepisów bhp, to, jak stwierdził inspektor pracy Okręgowego Inspektoratu Pracy w Warszawie, podstawowe przyczyny wypadku przy pracy na jednej z płockich budów.

Na pierwszym piętrze powstającego budynku, blisko krawędzi stropu, jeden z robotników pracował przy załadowanych bloczkami silikatowymi paletach podawanymi przez żuraw. W pewnym momencie paleta z ładunkiem zachwiała się niebezpiecznie, mężczyzna odruchowo cofnął się by uniknąć uderzenia i spadł z wysokości około 2,5 metra. Inspektora pracy zawiadomiła policja wezwana na miejsce zdarzenia.

Prowadząca sprawę starsza inspektor pracy ustaliła, że:

  • na budowie brakowało zabezpieczenia krawędzi stropu (brak balustrady ochronnej);
  • pracownik nie stosował środków ochrony indywidualnej zabezpieczających przed upadkiem z wysokości podczas wykonywania pracy przy krawędzi stropu;
  • poszkodowany wykonywał pracę w charakterze hakowego i sygnalisty bez uprzedniego przygotowania (brak instruktażu, oceny ryzyka zawodowego, brak znajomości instrukcji bhp, brak badań lekarskich);
  • nadzór tolerował na budowie nieprzestrzeganie zasad bezpiecznej pracy (dopuszczono robotnika do pracy przy krawędzi stropu bez jakichkolwiek zabezpieczeń przed upadkiem z wysokości i odpowiedniego przygotowania).

Ponadto, podczas dalszej kontroli, starsza inspektor pracy podczas kontroli stwierdziła następujące braki i nieprawidłowości:

  • brak wyznaczonej i wygrodzonej strefy niebezpiecznej przy budynku w stanie surowym otwartym ze względu na groźbę spadania przedmiotów;
  • wystające gwoździe ze składowanych desek szalunkowych;
  • brak instrukcji bhp obsługi piły elektrycznej do silikatu;
  • brak barier ochronnych na stropie w budynku, na którym wciąż trwają prace budowlane;
  • brak zabezpieczeń otworów technologicznych w stropie (na wentylację).

Te uchybienia zostały usunięte jeszcze podczas kontroli. Starsza inspektor pracy wydała nakaz wstrzymania wykonywania prac na budowie oraz ukarała kierownika budowy mandatem w kwocie 2 tys. zł.