• RSS
  • Wersja tekstowa
03.02.2021

Syndyk ukarany

Warszawa. Niewypłacenie poborów to jedno z najcięższych przewinień pracodawców, którzy w ten sposób nie tylko wchodzą w kolizję z prawem, ale przede wszystkim pozostawiają bez środków do życia swoich pracowników. Powinni o tym pamiętać także ci, którzy ogłaszają upadłość swojego przedsiębiorstwa.

Kontrola przestrzegania przepisów w zakresie rozwiązywania stosunku pracy oraz wypłacania wynagrodzenia, przeprowadzona przez starszą inspektor pracy OIP Warszawa w jednej ze stołecznych spółek, nie należała do łatwych. Przedsiębiorstwo znajdowało się już w stanie upadłości, a osobą reprezentującą pracodawcę był syndyk masy upadłościowej. Niestety, wielokrotne próby osobistego skontaktowania się z nim w biurze lub za pomocą poczty elektronicznej, nie przyniosły rezultatu. W tej sytuacji wystosowano do syndyka oficjalne pismo wzywające do stawienia się w siedzibie OIP oraz przedstawienia niezbędnych dokumentów.

Po blisko trzech tygodniach do inspekcji pracy wpłynęła listowna odpowiedź z informacją, że roszczenia jednego z pracowników co do wypłaty wynagrodzenia zostaną zaspokojone zgodnie z Prawem upadłościowym. Ponadto w liście znajdowały się: kopia prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy o ogłoszeniu upadłości, kopia akt osobowych jednego z pracowników, kopia z listy wierzytelności obejmującą wynagrodzenie jednego z pracowników sprzed 3 lat, kopia listy płac za poprzedni rok oraz kopia listy płac z naliczoną odprawą.

Te dokumenty wystarczyły, aby inspektor pracy stwierdziła liczne nieprawidłowości, a wśród nich między innymi:

  • rażące naruszenie przepisów o wypowiadaniu umów o pracę;
  • nieterminowe wypłacanie należnego wynagrodzenia za pracę;
  • niewypłacenie odprawy pieniężnej w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia, należnej z tytułu rozwiązania stosunku pracy z powodu likwidacji stanowiska pracy;
  • brak wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop wypoczynkowy.

Inspektor pracy wydała w związku z tym nakaz płacowy na piśmie, ponadto skierowała do Sądu Rejonowego dla m.st. W-wy IV Wydział Karny wniosek o ukaranie syndyka za wykroczenia przeciwko prawom pracowniczym.

Niedługo potem Sąd Rejonowy dla W-wy Pragi Południe w Warszawie doręczył odpis wyroku nakazowego w sprawie przeciwko syndykowi, w którym uznał go winnym zarzuconych mu czynów i wymierzył karę grzywny w wysokości 5000 PLN.