Artykuł archiwalny

Rusztowanie na słowo honoru

Rusztowanie złożone przez osoby niekompetentne i niezgodnie z instrukcją producenta. Bez pionów komunikacyjnych oraz obarierowania podestów roboczych. Praca na takiej konstrukcji zakończyła się upadkiem pracownika z wysokości 6 metrów. Na szczęście tym razem poszkodowany nie odniósł poważniejszych obrażeń, choć mogło skończyć się tragicznie.

Inspektor Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach przeprowadził kontrolę u przedsiębiorcy budowlanego z siedzibą w B.  w związku ze zgłoszeniem wypadku pracownika, który spadł z wysokości. Do zdarzenia doszło w trakcie remontu elewacji domu jednorodzinnego w Ś. Początkowo przedsiębiorca nie chciał się przyznać do wykonywania zlecenia, ze względu na zawieszoną działalność gospodarczą.

Kontrola na miejscu wypadku wykazała, iż przy trzech ścianach domu ustawiono rusztowania systemowe – metalowe, z których prowadzono prace związane z termoizolacją budynku.

Rusztowania zmontowane były niezgodnie z instrukcją producenta, tj.:

  • nie były prawidłowo posadowione, pod stojaki podłożono w miejsce podwalin różnego rodzaju odpadki materiałów (kawałki desek, blatów, cegieł, itp.);
  • nie posiadały prawidłowych pionów komunikacyjnych, drabinki do komunikacji pionowej zamontowano jedynie w części rusztowania ustawionego na ścianie od strony garaży. Brak było ciągłości pionu – w dolnej części rusztowanie nie posiadało drabinki. W narożnikach prowizorycznie połączono rusztowania luźno ułożonymi blatami bez obarierowania w celu komunikacji;
  • rusztowania nie posiadały pełnego obarierowania podestów roboczych. Częściowo zamontowano poręcze górne, brak było bortnic oraz kompletnych poręczy pośrednich. W miejscach, gdzie rusztowanie oddalone było od lica ściany powyżej 20,0 cm oraz wychodziło poza obrys budynku nie zamontowano obarierowania podestów od strony wewnętrznej.

Jak ustalono, montażu dokonały osoby zatrudnione przez przedsiębiorcę. Nie okazano uprawnień kwalifikacyjnych do montażu rusztowań jak również protokołu z odbioru rusztowania dopuszczającego do jego eksploatacji.

Badając okoliczności i przyczyny wypadku, inspektor pracy ustalił, że pracownik był zatrudniony na podstawie umowy zlecenia. Strony umówiły się, iż pracownik będzie świadczył pracę na budowie wykonując prace związane z nakładaniem kleju i siatki na zewnętrzne ściany budynku, którego prowadzono termoizolację.

Poszkodowany przeszedł szkolenie bhp w postaci instruktażu ogólnego oraz stanowiskowego. Posiadał również orzeczenie lekarskie stwierdzające brak przeciwwskazań do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku tj.  jako pracownik ogólnobudowlany i do pracy na wysokości powyżej 3,0 m.

W dniu wypadku zleceniobiorca wszedł na rusztowanie od strony garaży, aby następnie najwyższym podestem roboczym przejść na drugą ścianę (poprzez narożnik). Wychodząc na ostatni podest, zszedł z drabiny i prawdopodobnie potykając się (tracąc równowagę) chwycił się poręczy, która wypinając się spadła razem z nim na otaczający teren wysokości około 6,0 m.

Samego upadku poszkodowany nie pamięta, odzyskał świadomość dopiero w szpitalu. Jednak, poza kilkoma potłuczeniami, wyszedł z wypadku praktycznie bez poważniejszych obrażeń.

Jak stwierdził inspektor pracy, przyczyną wypadku był brak zabezpieczenia przed upadkiem z wysokości – rusztowanie na którym pracował zleceniobiorca było nieprawidłowo zmontowane; brak też było prawidłowego, pełnego obarierowania podestów roboczych na wysokości.

Jeszcze w trakcie trwania czynności kontrolnych przedsiębiorca zgłosił podjęcie działalności gospodarczej (tzn. wycofał zawieszenia działalności). Inspektor wydał decyzję wstrzymującą eksploatację rusztowania, a także nałożył mandat na pracodawcę.

 

 

 

 



  • banner120701
  • banner177694
  • banner178526
  • banner111644
  • banner175199
  • banner200692
  • banner200693
  • banner199867
  • banner186222
  • banner201670
  • banner172098