11.10.2017 Artykuł archiwalny

Siarkowodór zabija bez uprzedzenia

WARMIŃSKO-MAZURSKIE W dniu 25 sierpnia br. w  jednym z lokalnych zakładów utylizacji odpadów doszło do zbiorowego wypadku przy pracy, w wyniku którego zginęło – zmarło, prawdopodobnie w wyniku zatrucia siarkowodorem lub uduszenia, trzech pracowników. Ze wstępnych ustaleń inspektora pracy z OIP Olsztyn badającego zdarzenie, wynika, że pracownicy weszli do zbiornika z odpadami zwierzęcymi nie stosując jakichkolwiek  środków ochrony indywidualnej.

Przebieg wydarzeń inspektor pracy ustalił na podstawie zeznań świadków, ustaleń Państwowej Straży Pożarnej oraz zabezpieczonych zapisów monitoringu.

W hali przyjęcia surowca (odpady drobiowe – wnętrzności, łapy, itp.) znajdowały się dwa zbiorniki (tzw. muldy) na surowiec o pojemności pojemność 100m3 i 80m3.  W obu zbiornikach był surowiec zawierający wodę i przypominający płynną masę.

Rano w dniu zdarzenia do zakładu przyjechały dwie ciężarówki z odpadami, które zostały wyładowane do większego zbiornika. Wkrótce potem zjawił się brygadzista z workiem foliowym w celu pobrania próbki przywiezionego surowca. Brygadzisty polecił jednemu z pracowników – Janowi D. (wiek: 65 lat, zatrudniony na stanowisku pracownika produkcji), aby ten wziął drabinę i wstawił ją zbiornika. Po zejściu na poziom surowca pracownik schylił się, pobrał próbkę i skierował się po drabinie w górę. Po przejściu 4 stopni podał brygadziście worek z próbką surowca, po czym stracił równowagę i spadł na surowiec do wnętrza zbiornika. Brygadzista próbował podjąć czynności ratunkowe, zaczął wzywać pomocy. Wszedł do muldy, ale natychmiast z niej wyszedł. Potem do hali przyjechał ładowarką Krzysztofa D. (wiek: 49 lat, zatrudniony na stanowisku operatora ładowarki). Podbiegł do muldy, a następnie zszedł do jej wnętrza w celu ratowania kolegi - Jana D., co widział brygadzista. Krzysztofowi D. nie udaje się podnieść kolegi, próbuje wyjść ze zbiornika, ale również traci równowagę i upada na surowiec.

W hali pojawiają się następni pracownicy, zostaje powiadomione centrum ratownictwa, Straż Pożarna jest w drodze. Pracownicy zakładu próbują podjąć działania ratunkowe asekurując się wężem ogrodowym. Czynności te są nieskuteczne. Któryś z pracowników przynosi linę.  Do wnętrza zbiornika, trzymając koniec tej liny, schodzi kolejny pracownik - Edward M. (wiek: 56 lat, zatrudniony na stanowisku ślusarz-spawacz). Po nieudanej próbie pochwycenia jednego z kolegów, osuwa się z drabiny. Pracownicy stojący przy krawędzi muldy chwytają go za ręce i próbują wyciągnąć, ale bez powodzenia. Ostatecznie udaje się im wyciągnąć go ze zbiornika za pomocą liny owiniętej wokół nogi, ale poszkodowany nie daje oznak życia. Pracownicy podejmują próbę reanimacji. Wkrótce potem przyjeżdża na miejsce zdarzenia jednostka Państwowej Straży Pożarnej. Strażacy przejmują akcję ratowania Edwarda M., ale niestety bez powodzenia – pracownik umiera. Pozostali dwaj poszkodowani zostają wyciągnięci przez ratowników ze zbiornika, ale nie wykazują żadnych oznak życia.

Przybyli na miejsce zdarzenia strażacy PSP stwierdzili, że obaj pracownicy znajdujący się w zbiorniku byli zanurzeni w odpadach – jeden do połowy ciała, a drugi niemal całkowicie. Poszkodowani znajdowali się ok. 2 m od górnej powierzchni zbiornika (o wymiarach 10x4x3,5 m), który był wypełniony surowcem do wysokości ok. 1,5m.

Badania stężenia substancji niebezpiecznych, wykonane przez Państwową Straż Pożarną przy pomocy miernika wykazały, że stężenie siarkowodoru wewnątrz zbiornika - w odległości ok. 10 cm od jego górnej krawędzi – wynosiło 120ppm, czyli 166,92mg/m3  (najwyższe dopuszczalne stężenie siarkowodoru wynosi 7mg/m3, a najwyższe dopuszczalne stężenie pułapowe - 14mg/m3). Natomiast na wysokości poszkodowanych w zbiorniku, z uwagi na przekroczenie najwyższego możliwego stężenia wskazywanego przez miernik (200ppm), urządzenie nie wykazało faktycznie występującej wartości.

Na podstawie powyższych ustaleń, inspektor pracy stwierdził następujące przyczyny wypadku (wstępne ustalenia):

- dopuszczenie poszkodowanego Jana D. do wykonywania czynności, które są zabronione, tzn. wejścia do wnętrza zbiornika bez odpowiedniego wyposażenia,

- w przypadku dwóch pozostałych poszkodowanych przyczyną był brak procedur ratunkowych, jak również odpowiednich środków ochrony indywidualnej niezbędnych do takiej akcji.




  • banner120701
  • banner177694
  • banner178526
  • banner111644
  • banner175199
  • banner200692
  • banner200693
  • banner186222
  • banner199867
  • banner201670
  • banner172098