04.12.2017 Artykuł archiwalny

Śmierć przy ścince

23-letnia kobieta, zatrudniona 9 dni wcześniej na stanowisku robotnika leśnego, zginęła w wypadku przy pracy, do którego doszło w lesie koło Węgorzewa. Inspektor pracy, który badał zdarzenie, stwierdził, że ścinka odbywała się z rażącym naruszeniem przepisów bezpieczeństwa pracy – podczas obalania drzewa w strefie zagrożenia przebywali ludzie.

Z ustaleń dokonanych przez inspektora pracy wynika, że w dniu zdarzenia poszkodowana, zatrudniona w zakładzie usług leśnych, wykonywała prace porządkowe na terenie rębni. W tym miejscu pracowały jeszcze trzy osoby – pilarz, prowadzący ścinkę, okrzesywanie i przerzynkę, pomocnik pilarza oraz matka poszkodowanej, również zatrudniona na stanowisku robotnika leśnego.

Po godz. 14 pilarz przystąpił do ścinki ostatniego drzewa w tym dniu – dębu o średnicy prawie 90 cm w miejscu cięcia, wysokości 29 m, rozwidlonego na wysokości 16,5 m. Pilarz po wykonaniu rzazu podcinającego o głębokości 22 cm, wyznaczył i pokazał planowany kierunek obalania. Osoby pracujące na powierzchni stały wtedy za pilarzem. Następnie pilarz wykonał rzaz ścinający i włożył w niego dwa metalowe kliny. W tym czasie pracodawczyni – właścicielka zakładu usług leśnych oddaliła się ze strefy niebezpiecznej. Matka poszkodowanej poszła w przeciwną stronę w stosunku do wyznaczonego przez pilarza kierunku obalania drzewa. Wraz z nią miała iść również poszkodowana, która z niewiadomego powodu zmieniła jednak zdanie i poszła w inną stronę. Pilarz podczas wbijania klinów zauważył, że drzewo nieznacznie się poruszyło i rzaz zaczął się otwierać. Wtedy odłożył młot i krzyknął „idzie!”, co było ustaloną w zespole roboczym komendą oznaczającą zagrożenie. W tym momencie, według zeznań świadków, wystąpił powiew silnego wiatru. Pilarz zauważył, że kliny nagle się zacisnęły i nastąpiło zerwanie zawiasy. Spojrzał w górę i zobaczył, że dąb „zatańczył” lekko wokół własnej osi i rozpoczął upadek niezgodny z ustalonym kierunkiem obalania (odchylenie o około 60 stopni). Pilarz krzyknął „uciekać!”, spojrzał w miejsce prawdopodobnego upadku drzewo i zobaczył, że poszkodowana znajduje się na kierunku upadku – w odległości około 21 m. Było już jednak za późno na jakąkolwiek reakcję. Dąb upadł, a jego konary o grubości ok. 20 cm uderzyły poszkodowaną. Powiadomiono służby ratownicze. Ratownicy medyczni reanimowali poszkodowaną około godziny, jednak bez rezultatu. Pracownica zmarła w wyniku odniesionych obrażeń. 

Inspektor ustalił, że poszkodowana odbyła szkolenie wstępne – instruktaż stanowiskowy i ogólny w pierwszych dniach zatrudnienia, ale nie posiadała orzeczenia lekarskiego stwierdzającego brak przeciwskazań do pracy na zajmowanym stanowisku, podobnie jak dwoje innych pracowników zakładu. W wyniku oględzin miejsca wypadku, w tym pnia ściętego dębu, inspektor pracy, na podstawie śladów cięcia, stwierdził, że rzaz ścinający został dopiłowany do rzazu podcinającego w części środkowej pnia, na skutek czego zawiasa miała charakter szczątkowy.

Na podstawie przesłuchań świadków, oględzin miejsca zdarzenia i zebranej dokumentacji inspektor ustalił następujące przyczyny wypadku:

– przebywanie poszkodowanej w miejscu niedozwolonym (strefie niebezpiecznej),

– wykonywanie ścinki w czasie przebywania osób nieupoważnionych w strefie zagrożenia,

– błędy w technice ścinki – dopiłowanie rzazu ścinającego do rzazu podcinającego w części środkowej pnia, tj. niezachowanie nieprzeciętej części pasa drewna o szerokości 1/10 średnicy pnia, ok. 8-9 cm na całej szerokości pnia,

– tolerowanie przez osobę sprawującą nadzór – pracodawcę odstępstw od przepisów bhp, które bezwzględnie zakazują osobom nieupoważnionym przebywania w strefie niebezpiecznej w trakcie ścinki i obalania drzew,

– brak doświadczenia u poszkodowanej, która mogła nie zdawać sobie do końca sprawy z istniejącego zagrożenia.

W związku ze stwierdzonymi w wyniku kontroli nieprawidłowościami w zakresie bezpieczeństwa pracy inspektor zastosował wobec właścicielki zakładu karę grzywny w drodze mandatu w wysokości 2000 zł. Ponadto postępowanie w sprawie wypadku prowadzi prokuratura.




  • banner120701
  • banner177694
  • banner178526
  • banner111644
  • banner175199
  • banner200692
  • banner200693
  • banner199867
  • banner186222
  • banner201670
  • banner172098