Śmiertelne porażenie inkasenta

LUBUSKIE. Rutynowe czynności polegające na dokonaniu odczytu stanu licznika energii elektrycznej zamontowanego w rozdzielni stacji transformatorowej miały tragiczny finał. Wypadkowi uległa osoba zatrudniona na podstawie pisemnej umowy zlecenia zawartej z agencją pracy tymczasowej.

Inspektor pracy z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Zielonej Górze ustalał okoliczności i przyczyny zdarzenia do którego doszło w pomieszczeniu komory transformatora Sn/nn (15kV/0,4kV) stacji transformatorowej.

 Na podstawie oględzin miejsca wypadku, przesłuchania bezpośredniego przełożonego poszkodowanego i inkasentów oraz dokumentów przedstawionych przez kontrolowany podmiot, inspektor pracy ustalił, że poszkodowany w chwili wypadku świadczył pracę na rzecz podmiotu kontrolowanego, na podstawie pisemnej umowy zlecenia zawartej z agencją pracy tymczasowej, na wykonanie czynności: „kontrola poboru energii”. Do jego zadań należały m.in. odczyty liczników harmonogramowych i profilowych na wyznaczonym terenie. W dniu wypadku, poszkodowanemu polecono dokonanie odczytu licznika bilansującego oraz przekazano wykaz odbiorców profilowych (prosumentów) do odczytu na cały miesiąc.

Wyposażony w specjalistyczny tablet z aplikacją do dokonywania odczytów oraz optozłącze udał się do stacji transformatorowej. Wcześniej wydano mu klucz do zamka z wkładką C2 (do złącz nn), ale jak się okazało na miejscu nie pasował on do wkładki (B2) w drzwiach rozdzielni nn stacji transformatorowej, w związku z czym poszkodowany powinien odstąpić od wykonania odczytu.

Poszkodowany mimo tego otworzył zamek do pomieszczenia komory transformatora za pomocą klucza z zestawu kluczy (najprawdopodobniej posiadanych przez poszkodowanego). Z niewyjaśnionych przyczyn ominął wszelkie bariery i zbliżył się do transformatora lub szyn prądowych o napięciu 15 kV, doszło wówczas do porażenia prądem. Nieprzytomnego poszkodowanego, leżącego w pomieszczeniu komory transformatora znalazła przypadkowa osoba przechodząca obok stacji transformatorowej. Na miejsce wypadku przybyli funkcjonariusze policji, pogotowie energetyczne prokurator i ratownicy medyczni. Lekarz stwierdził zgon poszkodowanego.

Czynniki, które przyczyniły się do powstania wypadku:

- zlekceważenie przez poszkodowanego zagrożenia porażenia prądem elektrycznym (poszkodowany wszedł do pomieszczenia komory transformatora, pomimo ostrzeżenia znajdującego się na drzwiach, omijając także barierę koloru żółtego umieszczoną w otworze drzwiowym i mimo tabliczek informacyjnych o zagrożeniu. Wszedł tam nie posiadając świadectwa kwalifikacyjnego uprawniającego do zajmowania się eksploatacją urządzeń  instalacji i sieci o napięciu powyżej 1kV);

- nieprzestrzeganie przez poszkodowanego obowiązującej procedury odczytu liczników w stacjach transformatorowych (poszkodowanemu został wydany jedynie klucz do zamka z wkładką typu C2 (klucz do złącz nn), a w drzwiach rozdzielni nn stacji transformatorowej znajdował się zamek z wkładką typu B2, po stwierdzeniu braku możliwości otwarcia pomieszczenia, w którym znajduje się licznik energii elektrycznej, powinien odnotować taki przypadek i odstąpić od wykonania odczytu licznika);

- posiadanie i użycie przez poszkodowanego klucza do zamka znajdującego się w drzwiach pomieszczenia komory transformatora stacji transformatorowej, pomimo że poszkodowany nie miał dostępu do pomieszczeń w których znajdują się urządzenia energetyczne o napięciu powyżej 1 kV. W trakcie kontroli inspektor pracy nie był w stanie ustalić, kto wydał poszkodowanemu lub kto dorobił oraz do kogo należy klucz, którym poszkodowany otworzył zamek drzwi pomieszczenia komory transformatora (poszkodowany otrzymał klucz systemowy C2). Posiadając ten klucz nie powinien (nie ma takiej możliwości) wejść do pomieszczenia, w którym doszło do wypadku. Według osoby polecającej wykonanie pracy - klucz C był jedynym kluczem wydanym poszkodowanemu. Ponadto wszystkie osoby przesłuchane przez inspektora pracy zeznały, że nie widziały nigdy kluczy będących na zdjęciu przedstawionym im przez inspektora pracy oraz że nie wiedzą do kogo klucze te należały (przedstawiano im zdjęcia pęku kluczy w którym znajdował się klucz, za pomocą którego poszkodowany otworzył drzwi pomieszczenia komory transformatora);

- brak doświadczenia poszkodowanego w dokonywaniu odczytów liczników znajdujących się w stacjach transformatorowych. Poszkodowany nie dokonywał wcześniej odczytów liczników energii elektrycznej znajdujących się w stacjach transformatorowych. Brak przeszkolenia poszkodowanego w zakresie zasad bezpieczeństwa pracy na danym obiekcie (ze względu na specyfikę obiektu) przez polecającego wykonanie pracy.

Inspektor pracy o ustaleniach powiadomił prokuraturę. Na podstawie art. 304 § 2 ustawy z 6 czerwca 1997 r. Kodeks Postępowania Karnego złożył zawiadomienie do prokuratury o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia czynu zabronionego, wypełniającego ustawowe znamiona popełnienia przestępstwa uregulowanego w art. 160 § 1 ustawy z 6 czerwca 1997 r. Kodeksu karnego, polegającego na narażeniu osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, w wyniku którego poszkodowany zmarł.