24.04.2019

Działania PIP na rzecz poprawybezpieczeństwa pracy

Dzień 28 kwietnia jest obchodzony zgodnie z uchwałą Sejmu RP z 2003 r. jako Dzień  Bezpieczeństwa i Ochrony Zdrowia w Pracy. Od 1991 r. natomiast, z inicjatywy NSZZ „Solidarność” obchodzimy go pod nazwą: Światowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków przy Pracy i Chorób Zawodowych. Przedstawiamy obszerną informację przygotowaną przez PIP na temat stanu bezpieczeństwa pracy.

 

  1. Wprowadzenie

 

Jednym z najważniejszych zadań Państwowej Inspekcji Pracy jest zapobieganiei ograniczanie zagrożeń zawodowych w środowisku pracy – zarówno za pomocą podejmowanych czynności kontrolnych, jak również poprzez realizowane inicjatywy prewencyjno – promocyjne. Podejmowane przez inspektorów pracy działania nadzorczo – kontrolne, służące weryfikacji przestrzegania przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, koncentrują się na gałęziach i rodzajach działalności gospodarczej i usługowej,w których zagrożenia zawodowe i wypadkowe dla życia pracujących i ryzyko wystąpienia wypadku w pracy, są szczególnie wysokie.

Podejmowane działania mają najczęściej charakter reaktywny – po zaistnieniu wypadku przy pracy organy PIP przystępują do zbadania okoliczności i przyczyn tego zdarzenia, wskazując naruszenia przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy oraz obligując osoby odpowiedzialne do usunięcia nieprawidłowości, które przyczyniły się do jego powstania. Czynności podejmowane w ramach zadań ustawowych PIP są również realizowane w ramach podejścia proaktywnego – na bazie dotychczasowych, wieloletnich doświadczeń kontrolnych, typowane są do kontroli zakłady z branż o wysokim prawdopodobieństwie zaistnienia wypadku przy pracy lub stosujące w procesach technologicznych niebezpieczne substancje, maszyny i urządzenia techniczne. Właściwy dobór zakładów jest kluczowym elementem skutecznej profilaktyki wypadkowej, a z punktu widzenia funkcjonowania państwa i kwestii ubezpieczeniowo – społecznych zawsze lepiej jest zapobiegać wypadkom, niż leczyć ich skutki.

W ciągu ostatnich trzech lat wśród priorytetowych zadań PIP znalazły się przede wszystkim kontrole dotyczące badania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy zgłaszanych do naszego urzędu, egzekwowania wymagań zasadniczych dla maszyn, urządzeń i środków ochrony indywidualnej w ramach nadzoru rynku, zatrudniania osób niepełnosprawnych, zapewnienia wymaganego poziomu bezpieczeństwa w zakładach prowadzących działalność przemysłową, w tym w zakładach dużego i zwiększonego ryzyka wystąpienia poważnej awarii przemysłowej, w zakładach azotowych oraz branży paliwowej, a także w branżach szczególnie istotnych ze względu na skalę zagrożeń zawodowych:
w budownictwie, transporcie, gospodarce magazynowej i w leśnictwie.

Zrealizowane zadania miały na celu, poprzez weryfikację stopnia przestrzegania przepisów prawa związanych z bezpieczeństwem i higieną pracy, diagnozę faktycznej sytuacji oraz podjęcie kroków prawnych, określonych w ustawie o PIP, które pozwoliły doprowadzić warunki pracy do poziomu jak najbardziej bezpiecznego.

 

 

 

  1. Wypadki przy pracy w ostatnich latach.

 

Występujące w kontrolowanych przedsiębiorstwach bezpośrednie zagrożenia zdrowia i życia osób pracujących są szczególnie widoczne podczas kontroli wynikających z badania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy. Inspektorzy pracy zbadali ponad 11,4 tys. wypadków przy pracy zaistniałych w latach 2014-2018 r., w których poszkodowanych zostało prawie 12,9 tys. osób, w tym 1 466 śmiertelnie, a 4 175 osób doznało ciężkich obrażeń ciała.

 

Rok zaistnienia wypadku

Liczba

zbadanych wypadków

Liczba poszkodowanych w wypadkach

Ogółem

w tym:

ze skutkiem śmiertelnym

z ciężkimi obrażeniami ciała

2018

Ogółem

2064

2224

245

738

w tym: zbiorowych

136

296

18

23

2017

Ogółem

2588

2857

301

963

w tym: zbiorowych

214

483

19

54

2016

Ogółem

2332

2683

277

832

w tym: zbiorowych

226

577

33

35

2015

Ogółem

2246

2546

325

793

w tym: zbiorowych

200

500

18

51

2014

Ogółem

2205

2574

318

849

w tym: zbiorowych

192

561

32

65

RAZEM

Ogółem

11435

12884

1466

4175

w tym: zbiorowych

968

2417

120

228

 

 

Tab. 1 Liczba poszkodowanych w wypadkach przy pracy i wypadków przy pracy zaistniałych w latach 2014-2018 zbadanych przez inspektorów pracy w gospodarce narodowej (źródło: dane PIP, stan na 04.03.2019 r. – zestawienie wg daty zaistnienia wypadku)

 

Analiza ilościowa zaistniałych wypadków przy pracy w poszczególnych latach w ujęciu kilkuletnim jest skomplikowana z przynajmniej jednego powodu – liczby te stabilizują się na stałym poziomie dopiero po jakimś czasie. Przykładowo, w sprawozdaniu Głównego Inspektora Pracy z działalności PIP za 2017 rok znajdują się inne wartości liczbowe przy poszczególnych rodzajach skutków wypadków. W związku z długotrwałymi postępowaniami powypadkowymi oraz zmieniającą się sytuacją zdrowotną poszkodowanych różnice w danych są istotne. Na dzień przyjęcia przez Radę Ochrony Pracy sprawozdania z 2017 roku w informacji o wypadkach podano: ogólna liczba poszkodowanych – 2735 (obecnie
o 122 osoby więcej…), liczba poszkodowanych śmiertelnie – 263 (obecnie o 38 osób więcej…), liczba poszkodowanych ciężko – 924 (obecnie o 39 osób więcej…).

Z tego powodu tak istotne są analizy przynajmniej kilkuletnie, ponieważ obserwowane liczby poszkodowanych z 2018 roku mogłyby wskazywać na duży spadek ilości wypadków przy pracy w porównaniu z 2017 rokiem. Dokładnie moglibyśmy mówić o 56 osobach mniej w kategorii „poszkodowani śmiertelnie” i aż 225 osobach mniej w kategorii „poszkodowani ciężko”. Dynamicznie zmieniająca się sytuacja w kwestii klasyfikacji danego wypadku oraz wieloletni trend obserwowany w poprzednich latach napawa raczej ostrożnym optymizmem. Po mniej więcej roku od podsumowania zawartego w Sprawozdaniu Głównego Inspektora Pracy z działalności PIP za 2017 rok można wręcz stwierdzić, że był to wyjątkowo wypadkogenny rok, z bardzo dużą liczbą ciężko poszkodowanych. Poziom wypadkowościw Polsce w ujęciu kilkuletnim osiągnął pewien poziom obserwowany na wykresie poniżeji wykazuje tendencję falową.

 

Wykres 1. Liczby poszkodowanych ogółem, śmiertelnie i ciężko w wypadkach przy pracy zaistniałych w latach 2014-2018, zbadanych przez inspektorów pracy, w całej gospodarce narodowej (źródło: dane PIP, stan na 04.03.2019 r. – zestawienie wg daty zaistnienia wypadku).

Poszkodowani, którzy ponieśli śmierć lub doznali ciężkiego urazu w zbadanych przez PIP wypadkach przy pracy, które zaistniały w latach 2014-2018, stanowili średnio 44% ogółu poszkodowanych (konkretnie w 2018 r. – 44,2%, w 2017 r. – 44,2%, w 2016 r. – 41,3%,
w 2015 r. 43,9%, w 2014 r. – 45,4%).

 

Wykres 2. Procent poszkodowanych śmiertelnie i ciężko w wypadkach przy pracy zaistniałych w latach 2014-2018, zbadanych przez inspektorów pracy, w całej gospodarce narodowej
w odniesieniu do ogólnej liczby poszkodowanych w danym roku (źródło: dane PIP, stan na 04.03.2019 r. – zestawienie wg daty zaistnienia wypadku).

 

Najliczniejsza grupa poszkodowanych w zbadanych wypadkach (z lat 2016-2018) wykonywała pracę w zakładach przemysłowych, budowlanych, handlowych, transportowych
i w magazynach oraz w przedsiębiorstwach zajmujących się administrowaniem i działalnością wspierającą.

 

Sekcja

Polskiej Klasyfikacji Działalności

(PKD)

Rok

zaistnienia wypadku

Liczba poszkodowanych w wypadkach przy pracy

Ogółem

w tym:

ze skutkiem śmiertelnym

z ciężkimi obrażeniami ciała

Przetwórstwo przemysłowe

(sekcja C)

2018

2017

2016

846

1102

1036

53

53

49

340

453

387

Budownictwo

(sekcja F)

2018

2017

2016

540

678

583

70

94

81

171

215

197

Handel i naprawy

(sekcja G)

2018

2017

2016

210

253

243

25

24

20

49

72

57

Transport i gospodarka magazynowa

(sekcja H)

2018

2017

2016

115

149

146

28

34

35

30

43

34

Administrowanie

i działalność wspierająca (sekcja N)

2018

2017

2016

93

120

135

9

20

16

25

35

43

 

Tab. 2 Liczba osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy, zbadanych przez PIP, zaistniałych
w latach 2016-2018 w układzie dominujących sekcji PKD (źródło: dane PIP, stan na 04.03.2019 r. – zestawienie wg daty zaistnienia wypadku)

 

W poszczególnych latach szczegółowa struktura branż, w których dochodziło do wypadków przy pracy, badanych przez PIP zaprezentowana została na poniższych wykresach.

 

 

2016

Wykres 3. Liczba osób poszkodowanych oraz ich odsetek w wypadkach przy pracy, zbadanych przez PIP, zaistniałych w roku 2016 wg sekcji PKD (źródło: dane PIP, stan na 04.03.2019 r. – zestawienie wg daty zaistnienia wypadku).

 

 

2017

 

Wykres 4. Liczba osób poszkodowanych oraz ich odsetek w wypadkach przy pracy, zbadanych przez PIP, zaistniałych w roku 2017 wg sekcji PKD (źródło: dane PIP, stan na 04.03.2019 r. – zestawienie wg daty zaistnienia wypadku).

 

 

2018

 

Wykres 5. Liczba osób poszkodowanych oraz ich odsetek w wypadkach przy pracy, zbadanych przez PIP, zaistniałych w roku 2018 wg sekcji PKD (źródło: dane PIP, stan na 04.03.2019 r. – zestawienie wg daty zaistnienia wypadku)

 

W ciągu ostatnich 3 lat większość zaistniałych wypadków przy pracy (72%) miała miejsce w jednym z trzech sektorów gospodarki: przetwórstwie przemysłowym, budownictwie oraz w handlu i naprawach pojazdów. Dla Państwowej Inspekcji Pracy są to sektory, dla których w pierwszej kolejności planowane są działania kontrolne (kontrole proaktywne, przykładowo dotyczące bezpieczeństwa obsługi maszyn, w tym związane
z nadzorem rynku, czyli wprowadzaniem na rynek unijny maszyn w obrębie Europejskiego Obszaru Gospodarczego EOG i z państw trzecich, jak również tzw. szybkie kontrole
w budownictwie) i prewencyjne (programy dedykowane tym grupom przedsiębiorstw
i kampanie, przykładowo „Włącz bezpieczeństwo przy obróbce drewna).

 

Analiza wypadkowości to także uwzględnianie pory zaistnienia zdarzenia wypadkowego. Najczęściej w ostatnich 3 latach do wypadków dochodziło w nominalnym czasie pracy poszkodowanego. Jednak odnotowano grupę wypadków zaistniałych w porze nocnej.

Pora w ciągu doby,

w której miał miejsce wypadek

Rok

zaistnienia wypadku

Liczba poszkodowanych

w wypadkach przy pracy

Ogółem

w tym:

ze skutkiem śmiertelnym

z ciężkimi obrażeniami ciała

Pora nocna

2018

2017

2016

165

244

219

21

24

41

58

76

49

 

Tab. 3 Liczba osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy, zbadanych przez PIP, zaistniałych
w latach 2016-2018 w czasie pory nocnej (źródło: dane PIP, stan na 04.03.2019 r. – zestawienie wg daty zaistnienia wypadku).

Praca w godzinach nocnych wpływa na desynchronizację wewnętrznych rytmów biologicznych człowieka, samopoczucie, układ krążenia, może prowadzić do przewlekłego stresu, a także do zmniejszenia koncentracji u pracującego. Wpływa to na wzrost ryzyka wystąpienia wypadku przy pracy i wykonywanie zadań w porze nocnej powinno być uwzględniane w ocenie ryzyka zawodowego, o czym inspektorzy pracy przypominają pracodawcom i przedsiębiorcom podczas szkoleń związanych z realizacją programu prewencyjnego „Prewencja wypadkowa” oraz podczas porad udzielanych w trakcie kontroli.

 

Biorąc pod uwagę podstawę świadczenia pracy, znacząca większość poszkodowanych w wypadkach, które skończyły się śmiercią lub ciężkimi obrażeniami ciała, to pracownicy zatrudnieni na podstawie umowy o pracę – 83% ogółu poszkodowanych. Liczba osób, które uległy wypadkom wykonując pracę na podstawie umowy cywilnoprawnej objętej ubezpieczeniem wypadkowym (umowa zlecenie), wynikająca z rejestru wypadków prowadzonego przez PIP, prawdopodobnie nie uwzględnia wszystkich poszkodowanych. Niepełna jest także liczba osób, które wykonywały pracę, pozostając w samozatrudnieniu
w trakcie zdarzenia wypadkowego.

Wynika to z faktu, że obowiązek zgłoszenia wypadku dotyczy podmiotów posiadających status pracodawcy (art. 234 § 2 Kodeksu pracy), zatem przedsiębiorcy, którzy organizują pracę tylko osobom fizycznym, nie mają obowiązku zgłaszania do PIP zdarzeń wypadkowych. To powoduje, że Państwowa Inspekcja Pracy nie posiada informacji dotyczących części zdarzeń wypadkowych, które mają miejsce w Polsce. Przy zmieniającym się rynku pracy oraz obserwowanym od kilkunastu lat upowszechnieniu pozaetatowych form zatrudniania ilość nierejestrowanych zdarzeń wypadkowych w Polsce może być znacząca, a w konsekwencji nie pozostawać bez wpływu na sferę ubezpieczeniową (absencje pozornie chorobowe, a związane z wypadkami) i społeczne koszty wypadków przy pracy.

Od 2014 r. inspektorzy pracy PIP badają wybrane wypadki osób niepodlegających ubezpieczeniu wypadkowemu, tj. wykonujących pracę na podstawie umów o dzieło,
w ramach prac społecznie użytecznych lub bez jakiejkolwiek umowy. Zdarzenia takie najczęściej występują podczas wykonywania prac w sektorze budowlanym i przetwórczym,
a źródłem informacji o tych zdarzeniach jest przeważnie policja (76% zgłoszeń wypadków osób nieubezpieczonych). Wśród 38 poszkodowanych w 2018 r., którzy ulegli wypadkom nie mając ubezpieczenia wypadkowego, a o których urząd powziął wiedzę, 10 doznało ciężkich obrażeń ciała, a 11 poniosło śmierć.

Oprócz badania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy wypadków przy pracy poprzez kontrole powypadkowe, inspektorzy pracy zajmowali się również ich analizą, która miała pozwolić na wyciągnięcie systemowych wniosków, wpływając wprost na poprawę warunków pracy. Działania te realizowane były w zakładach, w których w ostatnich 3 latach miała miejsce zauważalnie większa liczba wypadków przy pracy. Wytypowanie takich zakładów jest możliwe dzięki udostępnieniu inspektorom pracy bazy danych przekazanych przez ZUS, która zawiera informacje o liczbie pracowników poszkodowanych w wypadkach w kolejnych latach w konkretnych przedsiębiorstwach.

W 2017 r. w 552 podmiotach wytypowanych do systemowych działań PIP (kontrole z analizą wypadkowości plus zaproszenie do udziału w programie prewencyjnym) zarejestrowano aż 14,7 tys. wypadków przy pracy (średnio 26,6 wypadku na jeden zakład pracy, prawie 10 wypadków rocznie – w większości lekkich), które miały miejsce w latach 2014-2016. Oceniając sposób zarządzania bezpieczeństwem i higieną pracy inspektorzy pracy ustalili, że jedynie 12% pracodawców (66 zakładów) wdrożyło i certyfikowało system zarządzania bhp. W ponad 40 zakładach pracodawcy wdrożyli procedury zarządzania bezpieczeństwem, ale nie poddali systemu certyfikacji na zgodność z wymaganiami normy. Niestety, jak stwierdzono w czasie prowadzonych kontroli, nawet w zakładach posiadających systemy zarządzania zdarzały się przypadki istotnych uchybień w zakresie bhp. Kluczowe problemy stwierdzane podczas kontroli to nieprawidłowości dotyczące ustalania wniosków profilaktycznych po wypadkach przy pracy, opracowania i uaktualniania oceny ryzyka zawodowego, realizacji zadań przez służbę bhp oraz szkolenia bhp pracowników i osób kierujących pracownikami.

Dane dotyczące wypadków przy pracy, w powiązaniu z informacjami o stażu zawodowym pracowników poszkodowanych wskazują, że szkolenia, którym zostali poddani, nie zapewniają wymaganego poziomu wiedzy o zagrożeniach, a w szczególności nie przygotowują ich do unikania zagrożeń wypadkowych. Wydaje się zatem konieczne podniesienie poziomu szkoleń bhp w Polsce, szczególnie stanowiskowego, oraz zwiększenie bezpośredniego nadzoru nad pracującymi ze strony przełożonych. Ma to szczególne znaczenie w początkowych dwóch latach pracy pracownika na danym stanowisku. Stwierdzone po kontrolach powypadkowych nieprawidłowości wskazują, że poprawy wymaga również system bieżącej kontroli stanu bezpieczeństwa, zarówno w zakresie użytkowanych maszyn i urządzeń, jak i stosowanych zabezpieczeń oraz środków ochrony indywidualnej. System ten, w większej mierze, powinien być oparty na ocenie kierowników poszczególnych wydziałów, wspartej pomocą pracowników służby bhp. Weryfikacji wymagają również stosowane w zakładach procedury bezpieczeństwa, co po części wynika z toczących się procesów modernizacyjnych i częstych zmian organizacyjnych, w tym fluktuacji załogi w kontrolowanych przedsiębiorstwach.

 

  1. Działania kontrolno-nadzorcze na rzecz poprawy bezpieczeństwa pracy w kontekście możliwości wystąpienia wypadków przy pracy.

A

  1. nadzór rynku

 

W ramach podejścia proaktywnego na rzecz poprawy bezpieczeństwa pracy inspektorzy pracy realizowali również zadania w ramach nadzoru rynku nad przepływem towarów. W 2017 roku inspektorzy pracy, sprawdzili ponad 1,3 tys. maszyn i urządzeń już funkcjonujących. Zastrzeżenia dotyczyły 49% z nich. Najwięcej niezgodnych z przepisami wyrobów stanowiły różnorodne maszyny, często sprowadzane z krajów trzecich, które zostały zatrzymane przez służbę celną. Podstawowe zastrzeżenia wynikające z kontroli, związane ze stwarzaniem szczególnie istotnego zagrożenia dla obsługujących, dotyczyły przede wszystkim błędów konstrukcyjnych (np. brak właściwych osłon i elementów zabezpieczających strefy robocze). Kolejnymi grupami wyrobów, do których zastrzeżenia zgłosili inspektorzy pracy, a które wynikały z niespełniania dyrektyw UE, były urządzenia elektryczne niskonapięciowe i środki ochrony indywidualnej.

Powodem produkcji lub sprowadzania na teren Polski wyrobów niespełniających zasadniczych wymagań bezpieczeństwa są przede wszystkim względy ekonomiczne, ponieważ produkcja wyrobów z materiałów właściwej jakości i ich kompleksowa ocena pod kątem spełniania zasadniczych wymagań nie jest możliwa bez odpowiednich nakładów finansowych. Wskutek tego część stanowisk pracy jest wyposażana w nieprawidłowe maszyny, urządzenia, a pracownicy otrzymują niecertyfikowane środki ochrony indywidualnej. Wśród częstych przyczyn kwestionowania wyrobów przez organy nadzoru rynku, w tym inspektorów pracy, należy wymienić niedopełnienie obowiązków przez podmioty gospodarcze odpowiedzialne za wyroby, związane z brakami formalnymi
w dokumentacji towarzyszącej sprowadzanym lub produkowanym wyrobom (brak oznakowania CE, brak instrukcji w języku polskim, niewskazanie spełnienia wymagań konkretnych dyrektyw UE, brak deklaracji zgodności z dyrektywami).

W celu ograniczenia zjawiska napływu wadliwych wyrobów z państw trzecich (spoza UE i Europejskiego Obszaru Gospodarczego) rozwijana jest współpraca z organami celnymi i pozostałymi organami nadzoru rynku. Pozwala ona na niedopuszczenie do obrotu na rynku unijnym niezgodnych z przepisami wyrobów pochodzących z importu, zanim trafią one do pracowników.

Działania PIP w obszarze nadzoru rynku podejmowane są w taki sposób, abyw miarę posiadanych środków zmaksymalizować ich skuteczność. Stąd też kontrole koncentrują się na tych rodzajach maszyn i środków ochrony indywidualnej, które stwarzają zwiększone ryzyko wypadków lub chorób zawodowych w przypadku ich stosowania.

 

  1. praca osób z niepełnosprawnościami

 

Istotnym obszarem działania inspektorów PIP jest kontrola zakładów zatrudniających osoby niepełnosprawne. W ostatnich latach największą grupę skontrolowanych zakładów pracy chronionej stanowiły zakłady prowadzące działalność w zakresie przetwórstwa przemysłowego. Jednak najwięcej osób niepełnosprawnych świadczyło pracę w ramach innych sekcji gospodarki, w tym np. w usługach administrowania. Pracownicy zatrudnieni u pracodawców świadczących usługi administrowania najczęściej wykonywali pracę w pomieszczeniach użytkowanych przez innych pracodawców lub u pracodawcy użytkownika. Możliwości przeprowadzenia kontroli w tych zakładach są utrudnione nie tylko przez zapis ustawowy, który wskazuje do ocenienia przez PIP pomieszczeń użytkowanych przez pracodawcę zatrudniającego osoby niepełnosprawne, ale także z uwagi na znaczne rozproszenie miejsc wykonywania pracy przez pracowników tych zakładów (Agencji Pośrednictwa Pracy, Agencji Pracy Tymczasowej) użyczonych innym pracodawcom.

W tego rodzaju zakładach najczęściej kontrolowane są pomieszczenia biurowe użytkowane przez kadrę zarządzającą lub zakładowe służby, np. finansowo-księgowe lub kadrowe. Dlatego też występujące nieprawidłowości z zakresu technicznego bezpieczeństwa pracy dotyczyły przede wszystkim tych zakładów pracy chronionej, których pracownicy wykonywali pracę w obiektach i pomieszczeniach użytkowanych przez macierzystego pracodawcę i będących w dyspozycji pracodawcy, a więc w szczególności chodzi o podmioty prowadzące działalność w sektorze przetwórstwa przemysłowego.

Podczas kontroli przeprowadzonych w zakładach pracy chronionej inspektorzy pracy nadal stwierdzali, że zdecydowana większość pracowników niepełnosprawnych posiada zgodę lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę medyczną na zatrudnianie powyżej obowiązujących norm czasu pracy wynikających z ich szczególnych uprawnień, w tym
w godzinach nadliczbowych i w porze nocnej. Wnioski pracowników kierowane do lekarza o wyrażenie takiej zgody sporządzane są równocześnie ze skierowaniem na wstępne badania profilaktyczne, często na firmowych drukach, pod tą samą datą. Można więc uznać, że faktycznym wnioskodawcą o wydłużenie wymiaru czasu pracy przewidzianego dla osób niepełnosprawnych jest tak naprawdę ich pracodawca, któremu w związku z brakiem odpowiednich pracowników na rynku pracy zależy, aby uzyskać zgodę lekarza na zatrudnienie pracownika niepełnosprawnego w normach czasu pracy charakterystycznych dla pracowników pełnosprawnych.

 

Podobne problemy w zapewnieniu osobom niepełnosprawnym warunków pracy adekwatnych do ich niepełnosprawności stwarza ustawowe wyłączenie osób zatrudnionych przy pilnowaniu i w ochronie mienia ze stosowania szczególnych przepisów dotyczących krótszego czasu pracy. Tak ustanowione prawo powoduje, że pracownicy niepełnosprawni, którzy ze względu na stan zdrowia, wg posiadanych orzeczeń, są niezdolni do pracy albo zdolni do pracy jedynie w warunkach pracy chronionej, często wymagającej pomocy innych osób w celu pełnienia ról społecznych, uzyskują orzeczenie lekarskie o braku przeciw-wskazań do pracy na stanowisku „pracownik ochrony”. To powoduje, że zgodnie z prawem pracują po 12, a często nawet po 24 godziny na dobę, zwykle samotnie pilnując obiektów.

Oceniając rolę zakładów pracy chronionej w obecnie przyjętym systemie rehabilitacji osób niepełnosprawnych, należy uznać, że pomimo spełnienia formalnych warunków
w praktyce zakłady te niewiele różnią się od zakładów nieposiadających takiego statusu. Sama nazwa „zakład pracy chronionej” sugeruje, że powinny to być zakłady zapewniające szczególne warunki pracy. Jednak, jako zakłady typu otwartego, w większości przypadków nie są w stanie zapewnić pracy osobom niepełnosprawnym o schorzeniach specjalnych,
w tym m.in. poruszających się na wózkach, niewidomych, z głębokim upośledzeniem umysłowym. Nie zawsze jest także możliwe zapewnienie doraźnej i specjalistycznej opieki medycznej, szczególnie dla osób pracujących poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy. Być może korzystnym rozwiązaniem, z punktu widzenia celu rehabilitacji, byłoby stworzenie specyficznych warunków i możliwości dla przedsiębiorców chcących zapewnić zatrudnienie osobom, których niepełnosprawność nie pozwala na zatrudnienie na otwartym rynku pracy. Obserwowana tendencja do zatrudniania osób niepełnosprawnych, dla których nie zachodzi konieczność dostosowania stanowisk pracy sprawia, że osoby z faktycznymi dysfunkcjami wymagającymi przystosowania stanowisk pracy do ich potrzeb, praktycznie nie mają szans na znalezienie pracy. W tym kontekście pozytywnie należy ocenić rolę zakładów aktywności zawodowej, które są dużym wsparciem dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności, w szczególności dla osób
z upośledzeniem umysłowym, chorobą psychiczną lub autyzmem.

 

  1. wzmożony nadzór nad zakładami o wysokim poziomie zagrożeń zawodowych i wypadkowych

 

Corocznie inspektorzy pracy PIP prowadzą kontrole związane z programem wzmożonego nadzoru nad wybraną grupą zakładów przemysłowych, charakteryzujących się bardzo wysokim poziomem zagrożeń zawodowych i wypadkowych. Program jest dwuletni, a zakład może zostać skreślony z listy zakładów pod wzmożonym nadzorem, jeśli w drugim roku regularnych kontroli inspektorzy pracy stwierdzą efektywną poprawę warunków pracy w stosunku do stanu z pierwszego roku. Przede wszystkim celem podejmowanych czynności kontrolnych jest wyeliminowanie istniejących zagrożeń wypadkowych oraz wykazanie, że podjęte przez pracodawców działania w istotny sposób poprawiły warunki pracy w wytypowanych zakładach. Jednak ujawniane nieprawidłowości, dotyczące głównie poziomu bezpieczeństwa obsługi maszyn i urządzeń, wskazują na konieczność kontynuowania kontroli ukierunkowanych na dostosowanie eksploatowanych maszyn do minimalnych wymagań bezpieczeństwa i higieny pracy. Uwaga inspektorów pracy  zwrócona jest także na właściwe przeprowadzanie i aktualizację oceny ryzyka zawodowego, prawidłową organizację stanowisk pracy oraz prawidłowe wypełnianie zadań przez służbę bezpieczeństwa i higieny pracy. Wyniki kontroli z ostatnich lat wskazują, że forma wzmożonego nadzoru nad zakładami pracy, w których występuje znaczna liczba zagrożeń zawodowych i wypadkowych, przynosi stałą poprawę warunków pracy.

 

  1. budownictwo

 

Niezmiennie, z uwagi na utrzymujący się niezadowalający stan bezpieczeństwa pracy na budowach, duża liczba kontroli PIP poświęcona jest rokrocznie zapewnieniu właściwych warunków pracy w trakcie realizacji inwestycji budowlanych. Duże zaangażowanie inspektorów pracy w działania kontrolne i prewencyjne przyczynia się do poprawy warunków pracy i ograniczenia liczby wypadków. Służą temu również krótkie kontrole w budownictwie, sukcesywnie powtarzane na danej inwestycji budowlanej do czasu usunięcia nieprawidłowości.

Aby osiągnąć trwały efekt poprawy bezpieczeństwa w całym sektorze budownictwa konieczne jest większe zaangażowanie pracodawców, szczególnie w podniesienie jakości szkoleń z zakresu bhp, w sprawowanie skutecznego nadzoru nad podległymi pracownikami, egzekwowanie stosowania bezpiecznych metod pracy, jak również w zapewnienie efektywnie działającej służby bhp. Nie bez znaczenia jest także współdziałanie ze sobą większej liczby pracodawców na terenie jednej budowy, możliwe do osiągnięcia dzięki przestrzeganiu obowiązku wyznaczenia koordynatora bhp, które to rozwiązanie jest obecnie zbyt rzadko stosowane. Odpływ wykwalifikowanych, doświadczonych pracowników z polskiego rynku pracy, duża rotacja zatrudnionych i napływ obcokrajowców mogą skutkować pogorszeniem stanu bezpieczeństwa na polskich budowach.

Inspektorzy pracy stwierdzili wyraźne zmniejszenie liczby nieprawidłowości w obszarze bhp na budowach, które realizowały specjalistyczne firmy budowlane, z wieloletnim doświadczeniem w branży. Posiadają one dobrze zorganizowaną służbę bhp, dbającą o zapewnienie określonych przepisami warunków bezpieczeństwa i ochrony zdrowia pracowników wszystkich firm realizujących zadanie inwestycyjne oraz skutecznie egzekwującą od podwykonawców przestrzeganie przepisów i procedur. Kontrolom inspektorów pracy na takich budowach towarzyszyły również spotkania z inwestorami, projektantami, kierownictwem budowy oraz wykonawcami poszczególnych etapów realizacji inwestycji. Taki sposób podejścia sprzyjał zaangażowaniu wszystkich uczestników procesu budowlanego w zapewnienie wysokich standardów bezpieczeństwa pracy i znacząco przyczyniał się do osiągnięcia niskiego poziomu stwierdzanych zagrożeń wypadkowych.

 

  1. przetwórstwo przemysłowe

 

Każdego roku inspektorzy pracy realizowali kontrole przedsiębiorców, których różnorodna działalność gospodarcza związana była z prowadzeniem procesów przemysłowych. Wśród kontrolowanych procesów technologicznych dominowały procesy obróbki metali: skrawania, spawania, tłoczenia, cięcia, malowania natryskowego, malowania proszkowego. Celem kontroli była kompleksowa ocena stanu przestrzegania przepisów prawa pracy m.in. w zakresie: organizacji stanowisk i procesów pracy, przygotowania pracowników do pracy, ograniczenia oddziaływania czynników szkodliwych dla zdrowia, zapewnienia stosowania wymaganych środków ochrony indywidualnej. Kontroli podlegały: stan obiektów i pomieszczeń pracy, stan maszyn i urządzeń, instalacji elektrycznej, organizacji transportu i magazynowania, wypadkowość oraz prawidłowość przeprowadzenia oceny ryzyka zawodowego i funkcjonowania służby bhp.

Podstawowymi problemami stwierdzanymi w trakcie kontroli były: niewłaściwy stan techniczny maszyn i urządzeń, w tym przede wszystkim osłon i elementów bezpieczeństwa, oraz nieprawidłowości związane z układami i elementami sterowania maszyn i urządzeń.

Przyczyny nieprawidłowości we wskazanych obszarach są zróżnicowane. Część z nich mogła być skutkiem nieznajomości przepisów rozporządzenia w sprawie minimalnych wymagań dot. bezpieczeństwa i higieny pracy w zakresie użytkowania maszyn przez pracowników podczas pracy lub ich niewłaściwym interpretowaniem, a także niechęcią do inwestowania w wysłużony park maszynowy. Wiele jednak naruszeń i uchybień wynikało z niewłaściwego nadzoru ze strony pracodawców, osób kierujących pracownikami, a także służby bhp oraz z braku umiejętności identyfikowania lub z bagatelizowania zagrożeń przez osoby odpowiedzialne, a w konsekwencji samych pracowników. Świadczą o tym zarówno nieprawidłowości związane z niewłaściwie prowadzonymi szkoleniami w dziedzinie bhp, jak i ogólnie niski poziom kultury technicznej w części kontrolowanych zakładów pracy.

 

  1. transport wewnątrzzakładowy i magazynowanie

 

W grupie rejestrowanych przez PIP wypadków przy pracy zwracają uwagę wyniki kontroli przestrzegania przepisów bhp w transporcie i magazynowaniu. Ich celem jest ograniczenie zagrożeń wypadkowych i zawodowych, w tym uciążliwości związanych z nadmiernym obciążeniem fizycznym wynikającym m.in. z ręcznego przemieszczania ciężarów.

Analiza dokumentacji powypadkowych w kontrolowanych zakładach wskazuje, że ważnym problemem, który nadal będzie monitorowany, są wypadki z udziałem pracowników różnych firm, wykonujących pracę w tym samym miejscu, np. w układzie operator wózka lub magazynier – kierowca samochodu ciężarowego z innej firmy. Z dokonanych ustaleń kontrolnych wynika, że istotną przyczyną tego rodzaju wypadków jest brak koordynacji działań wykonywanych przez pracowników różnych przedsiębiorców. Znaczący wpływ na obniżenie poziomu wypadkowości ma zatem rzetelne przygotowanie pracowników do pracy, wypracowanie właściwych procedur związanych z bezpieczeństwem i higieną pracy oraz wdrożenie odpowiedniej organizacji pracy, uwzględniającej pracę osób zatrudnionych przez więcej niż jednego pracodawcę.

Nieprawidłowości dotyczące transportu wewnątrzzakładowego, głównie w zakresie eksploatacji urządzeń transportu bliskiego, częściej występowały w małych i średnich przedsiębiorstwach. W dużych firmach stan ten był zadowalający, a w niektórych z nich wprowadzono wewnętrzne procedury zaostrzające wymagania bhp ponad powszechnie obowiązujące prawo. Wskazuje to na wniosek, że wielkość firmy (pośrednio możliwości finansowe) ma znaczenie dla właściwej organizacji pracy, również w zakresie wprowadzania dodatkowych procedur związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa pracy wszystkim uczestnikom procesów pracy.

Jednak nie kondycja finansowa firmy, a zatrudnianie kompetentnych pracowników, którzy rozumieją istotę wysokiej kultury pracy i będą w stanie przekazać swoje doświadczenie pozostałym pracownikom, jest podstawą do budowania odpowiedzialnego zarządzania bezpieczeństwem pracy.

 

  1. leśnictwo – ZUL-e

 

Oceniając stan bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładach usług leśnych najwięcej nieprawidłowości obserwowanych przez inspektorów pracy dotyczy: przygotowania pracowników do wykonywania zadań w sposób zgodny z przepisami bhp oraz organizacja i wykonywanie prac szczególnie niebezpiecznych. Zaniechania i nieprawidłowości
w przygotowaniu pracowników do pracy skutkowały popełnianiem przez nich błędów, które bezpośrednio wpływały na bezpieczeństwo pracy. Zła technika prowadzenia ścinki i obalania drzew cechuje zwłaszcza drwali o krótkim stażu pracy oraz osoby dość przypadkowe, nieposiadające wykształcenia leśnego lub rolniczego, podejmujące trudną i wymagającą wprawy pracę drwala – operatora pilarki. Wątpliwa jest jakość szkoleń, jakim podlegają, zdobywając uprawnienia do obsługi tej niebezpiecznej, w niewykwalifikowanych rękach, maszyny. To niedoświadczeni i niewłaściwie przeszkoleni pracownicy lub usługobiorcy najczęściej ulegają wypadkom podczas pozyskania drewna w lesie. Wnioski pokontrolne po przeprowadzeniu wielu kontroli powypadkowych uprawniają do stwierdzenia, że konieczna jest poprawy jakości szkoleń kwalifikacyjnych dla osób wykonujących prace z użyciem pilarki.

Należy podkreślić, że praca w lesie stwarza nie tylko zagrożenia wypadkowe, ale także chorobowe. Jednym z nich jest zagrożenie boreliozą. Według danych Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi aż 83% wszystkich zdiagnozowanych przypadków chorób zawodowych z grupy chorób zakaźnych lub pasożytniczych stanowiła borelioza. Dane te są niepokojące zważywszy na fakt, że jedynie co trzeci kontrolowany pracodawca zapewnił pracownikom badania przesiewowe na obecność krętka boreliozy. Sytuacja ta mogłaby ulec poprawie, gdyby przedmiotowe badania były obligatoryjne dla osób narażonych na kontakt
z kleszczami – mogłyby być przeprowadzane w ramach profilaktycznych badań lekarskich pracowników zatrudnionych przy pozyskaniu drewna, a także w zakładach rolnych.

 

  1. Działania prewencyjne i promocyjne.

 

Działania organów PIP to nie tylko kontrole i nadzór w postaci regulowania nieprawidłowości dostępnymi środkami prawnymi. Od kilku lat prowadzony jest program skoordynowanych działań prewencyjno-kontrolnych Państwowej Inspekcji Pracy, Państwowej Straży Pożarnej oraz Inspekcji Ochrony Środowiska w wybranych zakładach azotowych i w zakładach branży paliwowej. Założeniem programu jest stymulowanie przedsiębiorstw do systematycznej pracy nad poprawą bezpieczeństwa w trzech wzajemnie uzupełniających się obszarach ochrony: pracy, przeciwpożarowej i środowiska. Temu celowi służy samokontrola warunków pracy (na podstawie przygotowanych List kontrolnych), która pomaga przedsiębiorcom w dostosowaniu przyjętych w zakładach procedur i systemów bezpieczeństwa do wymagań przepisów prawa.

Poziom kultury bezpieczeństwa w objętych kontrolami zakładach dużego ryzyka wystąpienia poważnej awarii przemysłowej jest znacznie wyższy w porównaniu z innymi zakładami kontrolowanymi przez PIP. Jest to oczywiste i niezbędne – biorąc pod uwagę rodzaj prowadzonej działalności, która wymusza konieczność zarządzania bezpieczeństwem procesowym na wysokim poziomie. Wszystkie zakłady azotowe i część paliwowych nie tylko wdrożyły certyfikowane systemy zarządzania bezpieczeństwem pracy, ale prowadzą dodatkowe działania mające na celu poprawę bezpieczeństwa i wyeliminowanie wypadków przy pracy oraz ograniczenie ryzyka wystąpienia awarii przemysłowej, zagrażającej również okolicznej ludności.

Wyniki działalności prewencyjno-kontrolnej wskazują na celowość kontynuowania skoordynowanych działań organów nadzoru nad warunkami pracy, ochrony środowiska i służby pożarniczej. Z uwagi na poziom skomplikowania procesów technologicznych działania powinny objąć zarówno kolejne instalacje technologiczne w kontrolowanych dotychczas zakładach, jak i inne zakłady stanowiące duże lub zwiększone ryzyko poważnej awarii przemysłowej, w tym zakłady branży energetycznej.

 

Kontrole w zakresie ograniczania zagrożeń zawodowych w zakładach produkujących wyroby tartaczne i wyroby z drewna pozwoliły przede wszystkim dotrzeć do wielu podmiotów, które były kontrolowane przez Państwową Inspekcję Pracy po raz pierwszy oraz takich, które nie były kontrolowane w ostatnim okresie. Lokalne tartaki, małe stolarnie, zakłady chałupniczo produkujące palety z drewna, usytuowane najczęściej na obszarach wiejskich, musiały zmierzyć się z wymaganiami stawianymi przez obowiązujące przepisy prawa pracy, w tym bhp i legalności zatrudnienia. Realizowane synergicznie działania prewencyjne i kontrolne w ramach Kampanii „Włącz bezpieczeństwo przy obróbce drewna” umożliwiły wyeliminowanie wielu zagrożeń wypadkowych we wskazanej wyżej grupie docelowej. Zły stan obiektów i pomieszczeń pracy, maszyny pamiętające lata 60. XX wieku i niespełniające minimalnych wymagań, pracownicy (często mieszkający po sąsiedzku) wykonujący pracę we własnej odzieży, niewyposażeni w środki ochrony indywidualnej lub niestosujący ich – takie realia zastawali często inspektorzy pracy podczas kontroli. Doprowadzenie do stanu zgodnego z prawem wymaga w takich przypadkach od właścicieli zakładów tartacznych i stolarskich wiele uwagi, zintensyfikowania działań naprawczych, a ze względu na wieloletnie zaniedbania – często także nakładów finansowych. Jednak jako pozytywne zjawisko należy odnotować fakt, że pracodawcy nie negowali potrzeby modernizowania swoich zakładów, mając świadomość konieczności przestrzegania przepisów bhp. Z zainteresowaniem przyjmowali sugestie i informacje przekazywane przez inspektorów pracy podczas kontroli i szkoleń realizowanych dzięki udziałowi w dedykowanym programie prewencyjnym.

O efektach działań prewencyjnych i kontrolnych świadczy też różnica w średniej liczbie decyzji bhp wydanych ogółem w przeliczeniu na 1 skontrolowany podmiot. W 2017 roku w zakładach, które nie podjęły z PIP współpracy prewencyjnej lub od niej odstąpiły – wydano średnio 13 decyzji na 1 pracodawcę, a w tych, które uczestniczyły
w przygotowanych działaniach prewencyjnych – 4 decyzje.

Kontrole PIP w zakładach produkujących wyroby tartaczne i wyroby z drewna wskazują na potrzebę kontynuacji działań kontrolnych w zakresie bhp, w szczególności ukierunkowanych na zagadnienia związane z użytkowaniem maszyn i urządzeń w zakładach należących do tej branży. Mimo realizacji 3-letniej Kampanii niemożliwe było dotarcie do wszystkich podmiotów zajmujących się obróbką drewna. Dlatego działania kontrolne skierowane do tej grupy zakładów pracy będą kontynuowane w ramach działań rutynowych w kolejnych latach.

 

  1. Podsumowanie.

 

Wyniki kontroli przeprowadzonych przez Państwową Inspekcję Pracy w ostatnich latach wskazują, że stan bezpieczeństwa i higieny pracy nadal odbiega od oczekiwań. Przyczyny tego stanu są różnorodne i wynikają zarówno z warunków zewnętrznych (makroekonomicznych), jak i wewnętrznych (mikroekonomicznych), dotyczących funkcjonowania przedsiębiorstw w Polsce. Do najważniejszych wyzwań, z którymi zmagają się przedsiębiorstwa, należą: utrzymanie zbytu w warunkach rosnącej konkurencji
i globalizacji, zapewnienie jakości produktów i usług, efektywność pracy, a ostatnio pozyskanie odpowiednich specjalistów, a niejednokrotnie w ogóle rąk do pracy. Problemy poszczególnych branż i zakładów przekładają się na sytuację zatrudnionych i warunki,
w jakich świadczą oni pracę. Jednocześnie inspektorzy pracy obserwują wciąż niewystarczającą świadomość zagrożeń występujących w środowisku pracy wśród pracowników, pracodawców, a także podwykonawców i firm współpracujących.

Problemy organizacyjne i ekonomiczne nie mogą jednak tłumaczyć braku poszanowania prawa, w tym przepisów określających właściwy poziom bezpieczeństwa i higieny pracy. W szczególności nie niwelują obowiązków pracodawców i przedsiębiorców wobec osób świadczących pracę, bez względu na podstawę prawną tego świadczenia.

Bezpieczeństwo pracy jest funkcją poziomu zagrożeń zawodowych występujących w przedsiębiorstwach, zaangażowania pracodawców i przedsiębiorców w zapewnienie bezpiecznych warunków pracy, efektywności wewnętrznych służb nadzoru i służby bhp oraz działalności organów nadzoru nad warunkami pracy.

W celu osiągnięcia trwałej poprawy bezpieczeństwa pracy szczególnie istotne jest bezpośrednie zaangażowanie pracodawców w zarządzanie bezpieczeństwem i higieną pracy. Najważniejsza jest świadomość, że obszar potocznie przez nich zwany bhp, to równie istotny aspekt funkcjonowania firmy, jak płynność finansowa, poszerzanie rynków zbytu i rozwój firmy.

Możliwość sprawnego zarządzania obszarem bezpieczeństwa i higieny pracy istnieje już dziś. Służy temu rzetelnie przeprowadzona ocena ryzyka zawodowego w zakładzie oraz jej stosowanie, w tym aktualizacja, nadążająca za zmianami organizacyjnymi i modyfikowana zgodnie z już zaistniałymi zdarzeniami wypadkowymi. Drugim istotnym elementem jest umożliwienie pracownikom rzeczywistego udziału w podnoszeniu poziomu bezpieczeństwa, również dzięki stałej weryfikacji ryzyka na ich własnych stanowiskach pracy. W tym zakresie Państwowa Inspekcja Pracy prowadzi, oprócz kontroli, działalność edukacyjno-prewencyjną wspierającą pracodawców w działaniach na rzecz poprawy bezpieczeństwa i warunków pracy oraz motywującą do wzmacniania roli partycypacji pracowniczej we wspólnym budowaniu wysokiej kultury pracy.

Przedstawiona na podstawie działalności kontrolnej sytuacja w obszarze bezpieczeństwa i higieny pracy wskazuje na potrzebę:

  • kontynuowania działań kontrolno-nadzorczych w tych sektorach gospodarki
    i zakładach, w których zagrożenia zawodowe występują w największym nasileniu,
  • aktywizowania pracodawców do systemowych działań zapewniających właściwe warunki pracy, a pracowników w małych i średnich przedsiębiorstwach – do aktywnego włączenia się w zarządzanie ryzykiem zawodowym,
  • realizacji przedstawianych przez PIP wniosków legislacyjnych, służących wzmocnieniu prawnej ochrony zdrowia i życia pracujących.
  • zbudowania w Polsce jednolitego i jednorodnego systemu informacji o wypadkach przy pracy, zarządzanego i aktualizowanego przez jeden podmiot, z możliwością prowadzenia wnikliwych analiz dzięki dostępnym już dzisiaj rozwiązaniom informatycznym, do którego dostęp miałyby wszystkie organy nadzoru nad warunkami pracy, Zakład Ubezpieczeń Społecznych i służby państwowe.



  • banner120701
  • banner177694
  • banner178526
  • banner111644
  • banner175199
  • banner200692
  • banner200693
  • banner199867
  • banner186222
  • banner201670
  • banner172098