• RSS
  • Wersja tekstowa
06.09.2022

PIP na Forum Ekonomicznym

Szefowa Państwowej Inspekcji Pracy Katarzyna Łażewska-Hrycko w pierwszym dniu XXXI Forum Ekonomicznego w Karpaczu wzięła udział w debacie poświęconej wyzwaniom dzisiejszego rynku pracy.

Uczestnicy panelu dyskusyjnego na temat rynku pracy podczas XXXI Forum Ekonomicznego w Karpaczu
6 września odbył się panel dyskusyjny „Jak pandemia i wojna zmieniły oczekiwania pracowników? Czy czeka nas 4-dniowy tydzień pracy?”. Obok Głównego Inspektora Pracy w debacie uczestniczyli: Piotr Wachowiak, rektor Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, Rafał Baniak, prezes zarządu Pracodawców Rzeczypospolitej Polskiej, Krzysztof Inglot, założyciel Personnel Service, Tomasz Kaczmarek, dyrektor operacyjny sieci aptek Dr.Max oraz Olgierd Bałtaki, HR Director w Samsung Electronics. Moderatorem rozmowy była starsza analityczka ds. gospodarczych w Polityka Insight Hanna Cichy.

Zaproszeni eksperci analizowali zmiany, jakie nastąpiły na rynku pracy na skutek pandemii i wojny w Ukrainie. Wydarzenia te wpłynęły na oczekiwania pracowników związane z benefitami. COVID-19 sprawił, że na znaczeniu zyskały elastyczne formy pracy i czas wolny. Jednak agresja Rosji na naszego wschodniego sąsiada oraz inflacja spowodowały, że wysoko w hierarchii potrzeb znalazły się m.in. bezpieczeństwo i wynagrodzenie. Jak wykazało badanie przeprowadzone przez firmę rekrutacyjną Personnel Service, aż dwie trzecie ankietowanych pracowników oczekuje od pracodawcy podwyżki, jednak tylko 13 proc. firm planuje je wprowadzić. Pracownicy szczególnie niższego szczebla spodziewają się benefitów, które pozwoliłyby obniżyć koszty życia, jak dofinansowanie do wyżywienia czy do dojazdów do pracy. Katarzyna Łażewska-Hrycko zwróciła uwagę na fakt, że większość firm w Polsce to małe i średnie przedsiębiorstwa i trudno mówić o „benefitach pracowniczych”, gdy obserwujemy problemy z wypłatą podstawowych świadczeń. Szefowa PIP odniosła się także do kwestii 4-dniowego tygodnia pracy. Zaznaczyła, że polscy przedsiębiorcy nie są przygotowani do jego wprowadzenia, podobnie jak inne państwa w Europie. Dodała także, że w niektórych branżach, jak IT, nowe technologie czy zawody twórcze, można sobie wyobrazić, że kosztem skrócenia tygodnia pracy, pracownik będzie pracował efektywniej, bo będzie bardziej wypoczęty, a dzięki większym możliwościom zachowania równowagi między życiem zawodowym a prywatnym, będzie także lepiej zmotywowany.