Senat RP bez poprawek przyjął nowelę ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. Nowe przepisy trafią teraz do podpisu Prezydenta RP.
– Czekaliśmy na to ponad 20 lat, ale warto było, bowiem dzięki nowym narzędziom i rozwiązaniom Państwowa Inspekcja Pracy będzie mogła o wiele skuteczniej działać na rynku pracy, eliminując z niego skrajne nieprawidłowości szkodzące polskiej gospodarce i uczciwej konkurencji między przedsiębiorcami – mówi Marcin Stanecki, Główny Inspektor Pracy.
Prace nad nowymi przepisami trwały ponad pół roku. Najszerzej dyskutowanym było nowe uprawnienie Inspekcji Pracy przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę.
Zanim inspektor czy inspektorka pracy będą mogli wydać decyzję przekształcającą kontrakt, zmiany przewidziane w noweli stawiają na dialog między stronami kontraktu. Jeśli uzgodnią warunki zatrudnienia na etacie i samodzielnie zmienią nieprawidłowo zawarty kontrakt cywilnoprawny, nie będzie już potrzeby interweniowania w tej sprawie.
Całkowitą nowością będzie uprawnienie i obowiązek Państwowej Inspekcji Pracy wydawania, na wniosek zainteresowanego, interpretacji indywidualnych. Są one odpowiedzią na postulaty przedsiębiorców, którzy w ten sposób będą mogli uzyskać wiążące stanowisko, jakie warunki zatrudnienia podlegają pod kodeks pracy, a jakie mogą być regulowane przez kodeks cywilny.
Zmianą jakościową są regulacje dotyczące analityki i wymiany danych z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych i Krajową Administracją Skarbową. Jak stwierdził Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki, to one realnie przenoszą inspekcję pracy w XXI wiek. Ta współpraca to nie tylko dostęp do aktualnych baz danych, ale przede wszystkim analityka zagrożeń.
– Nowa analiza ryzyka wskaże nam, na podstawie danych z ZUS i KAS, podmioty, w których z dużym prawdopodobieństwem dochodzi do naruszeń przepisów – konkluduje Stanecki.
Nowe przepisy trafią teraz do podpisu Prezydenta RP.